Telewizor Apple od Samsunga – tak można skomentować iTunes i AirPlay w telewizorach

07/01/2019, 10:15 · · · 20

Targi CES 2019 jeszcze dobrze się nie rozpoczeły, a już można mówić o najgorętszej imprezie od lat. Co ciekawe największym zaskoczeniem jest Apple i to obecność Apple u Samsunga. Wydawało się, że taki romans jest praktycznie niemożliwy. Tymczasem Apple zdecydowało się mocno podciąć skrzydła Apple TV na rzecz współpracy z Samsungiem. Można powiedzieć, że telewizor Apple’a o którym spekulowano od lat właśnie powstał i są nim telewizory Samsunga. Jednak ciekawie ma być też w telewizorach innych producentów.

News o obecności AirPlay 2 i aplikacji iTunes Movies w telewizorach Samsung 2018 i 2019 mogliście już przeczytać. Pora na trochę niuansów, które sprawiają jak bardzo istotna jest to kwestia dla Apple, ale też dla Smart TV. Pierwsza ważna informacja to właśnie fakt, ze aktualizacje otrzymają także zeszłoroczne telewizory Samsunga. To zaskoczenie, ponieważ Samsung nie miał do tej pory w zwyczaju dodawać nowych funkcji do starszych modeli. Tutaj klienci, którzy w zeszłym roku lub jeszcze teraz zdecydują się na telewizory Samsunga z serii NU, QLED 2018 i Frame 2018 nie zostaną pokrzywdzeni.

Druga ważna kwestia to taka, że AirPlay trafia poza Apple TV po raz pierwszy jeśli chodzi o funkcje przesyłania obrazu. Do tej pory opcja ta była zarezerwowana dla przystawki Apple. Teraz pojawi się w telewizorach Samsunga, ale też wedle zapowiedzi Eddy Cue także w telewizorach innych producentów. O tym dowiemy się zapewne jeszcze podczas CES. Tym samym Apple wreszcie wprowadza konkurencyjne rozwiązanie dla Google Cast i Miracast. To świetna wiadomość zarówno jeśli chodzi o rozrywkę jak i zastosowania biznesowe. Odpada nam zakup wcale nie taniej przystawki, jej konfiguracji etc. AirPlay w telewizorach to rzecz, której brakowało od dawna, a teraz powinniśmy dostać ją szeroko dostępną.

Bardzo zastanawia to, kto wyszedł z pomysłem iTunes Movies w Samsungu. Jeśli to było Apple, to mielibyśmy powody sądzić, że z Apple TV wcale nie jest tak dobrze, jak firma zdaje się mówić i jak podają niektóre statystyki. Z koleji w przypadku Samsunga obecność iTunes czyni ich platformę Smart TV praktycznie kompletną. Do szczęścia brakuje jeszcze tylko Apple Music. A i to mógłoby się wydarzyć w takim razie w przyszłości. Naprawdę jeszcze wczoraj bym powiedział, że takie połączenie jest niemożliwe, choć byłoby świetne. Dziś jest realne i sprawia, że Apple TV staje się w wielu przypadkach bezużytecznym urządzeniem. Zwłaszcza, że jeśli chcemy cieszyć się filmami w 4K, to musimy liczyć się z zakupem nowego telewizora, a ten może mieć już Smart TV z odpowiednią aplikacją.

Interesujące jest też to, że w ten sposób Samsung przeprowadził niemal szachowe zagranie na Dolby. Wszak w iTunes Movies na telewizorach Samsunga będą filmy w 4K HDR, ale zabraknie Dolby Vision. Koreański producent rywalizuje z tym formatem, a teraz za sprawą obniżenia atrakcyjności Apple TV 4K, sprawia, że Dolby Vision też traci. To właśnie iTunes Movies jest największą na świecie bazą filmów z Dolby Vision. W przypadku płyt, czy Netflixa tytułów jest tylko kilkanaście.

Największą zagadką pozostaje usługa wideo od Apple. Jak Apple zamierza rozwiązać jej dostępność. Być może właśnie rozszerzenie AirPlay ma posłużyć do wygodnego wyświetlania tych treści na dużym ekranie. Możliwe, że to będzie przewaga Apple TV 4K nad innymi rozwiązaniami. To powinno wyjaśnić się jeszcze w pierwszym półroczu 2019 rok

Apple i Samsung razem i to nie tylko przy produkcji jest dość sensacyjnym wydarzeniem na rynku. Przy okazji wiemy też już, że asystenta Google’a w telewizorach Samsunga raczej nie uświadczymy. Zamiast tego sterować telewizorem będzie można z Amazon Echo i właśnie głośników Smart od Samsunga.

20

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko