Microsoft Surface Pro 6 – ten tytuł napisałem odręcznie za pomocą piórka; podobnie jak część artykułu

06/02/2019, 11:42 · · · 37

Czy da się napisać artykuł odręcznie, za pomocą piórka (Surface Pen), bezpośrednio w przeglądarce i bez dodatkowego oprogramowania? Okazuje się, że tak.

Część z Was może jeszcze pamiętać, jak testowałem pisanie odręczne na iPadzie, które wymagało dedykowanego oprogramowania – albo specjalnej klawiatury, albo aplikacji. Niestety, ta funkcja, do dzisiejszego dnia, nie jest natywnie oferowana przez iOS, co może trochę dziwić, biorąc pod uwagę Newtona, dostępną od wielu lat funkcję Ink w macOS oraz fakt, że iOS na iPadzie ma już blisko 9 lat (iPhone OS 3.2 debiutował na iPadzie w 04/2010). Tematem odręcznego pisania i rozpoznawania pisma interesowałem się od wielu dekad, kiedy pierwszy raz zobaczyłem piórko podłączone do komputera. Niestety, nie jest to temat prosty i w zasadzie od wielu lat stoi w miejscu…

Czytelnicy iMaga Weekly być może pamiętają moje eksperymenty w tej kategorii. Nie tylko stworzyłem własny font, na podstawie mojego własnego pisma, ale pisałem całe artykuły za pomocą piórkaodpowiedniego oprogramowania. Z pisaniem odręcznym, zamiast wykorzystywania klawiatury, jest o tyle ciekawie, że piszemy wolniej, więc ręka nadążą za głową w formułowaniu słów, zdań i myśli – w przypadku klawiatury często muszę robić pauzę, ponieważ generalnie piszę szybciej niż myślę.

Bardziej regularni czytelnicy, nieuprzedzeni do wszystkiego ze słowem „Microsoft” w tytule, zapewne kojarzą, że to nie jest moja pierwsza przygoda z Surface Pro – dwa lata temu spędziłem krótką chwilę z Surface Pro 4. Komputer wizualnie, oczywiście poza kolorem, w tym czasie niewiele się zmienił, podobnie jak jego akcesoria, ale spójność całości wzrosła. Niestety wtedy nie otrzymałem do testów Surface Pen, więc nie miałem okazji na testy tego akcesorium, a skoro tym razem znalazł się w zestawie, to natychmiast przystąpiłem do poznawania tego, co potrafi.

Informacji na temat tego, jak można wykorzystać piórko, znajdziemy nie tylko na stronach Microsoftu, ale również w samym systemie operacyjnym, gdzie zostaniemy poinstruowani za pomocą krótkich, prostych filmików demonstracyjnych. Możliwość pisania odręcznego w każdym polu tekstowym w systemie operacyjnym jest dla mnie najbardziej fascynująca, chociaż gdybym korzystał z Office’a, to podejrzewam, że funkcje korektorskie i możliwość szybkiej edycji oraz markupu za pomocą Pena by mnie porwały. Nie wiem czy Office udostępnia podobną funkcjonalność na innych platformach, na których jest dostępny – nie korzystałem z niego od lat (poza Excelem, bo Excel to… Excel – nie ma sobie równych) – ale jeśli macie jakieś doświadczenia, to dajcie znać co o nich myślicie.

Wracając jednak do temat pisma odręcznego… Obecnie mamy trzy główne metody na interakcję z naszymi komputerami:

  • dotyk ekranu, za pomocą palca;
  • myszka lub trackpad, do sterowania kursorem;
  • klawiatura, do wprowadzania tekstu.

Microsoft rozwija czwartą – pismo odręczne – która może zastąpić klawiaturę. Jasne, że nie działa to jeszcze perfekcyjnie i pewnie że chciałbym, aby tempo rozwoju tej funkcji wzrosło, ale jestem miło zaskoczony, jak skutecznie można ją wykorzystać. Wyraźnie łatwiej niż na iPadzie, gdzie wymagana jest aplikacja od dewelopera trzeciego lub „klawiatura” (od tego samego dewelopera), która nie jest już dostępna w App Store1.

Na koniec jeszcze chciałbym wspomnieć o zestawie, który otrzymałem od Microsoftu, a konkretnie to o jego dobrze kolorystycznym. Matowy i czarny Surface Pro 6 wygląda znakomicie i widząc go na żywo, wiem że to na ten odcień bym się decydował. Dodam, za co pewnie mnie znienawidzicie, że wygląda zdecydowanie lepiej niż Space Grey na MacBookach (sam mam srebrnego) i ten sam odcień na iPadach. Do kompletu dojechał Surface Pro Type Cover (klawiatura) w odcieniu platynowym (szarym), która pięknie kontrastuje z czernią obudowy, oraz srebrny Surface Pen (tak, jest dostępny w opcji czarnej).

„Matte black all the things?”

Zdecydowanie popieram.

  1. Z wyjątkiem osób, które kupiły ją wcześniej, ale biorąc pod uwagę fakt, że nie jest rozwijana i uaktualniana, to w każdej chwili może przestać działać. Już dzisiaj nie wspiera nowej rozdzielczości 11-calowego iPada Pro.
37

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.