iMagazine

Apple Watch Series 4 z LTE oficjalnie dostępny w Polsce – czy warto go kupować?

05/04/2019, 09:55 · · · 9

W nocy oficjalnie ruszyła sprzedaż Apple Watcha Series 4 w wersji z GPS i LTE w Polsce. Jeśli zamówicie go dzisiaj, to powinniście go otrzymać dnia 12 kwietnia.

Tylko w Orange

Pierwszą i najważniejszą wiadomością, jest fakt, że Apple Watch Series 4 w wersji GPS + Cellular (będę pisał LTE dla uproszczenia), musi być u tego samego operatora co iPhone. Na ten moment oznacza to, że tylko użytkownicy Orange będą mogli aktywować eSIM w Apple Watchach. Po drugie, musicie mieć model, który dostępny jest w następujących krajach: Australia, Brazylia, Kolumbia, Dania, Francja, Niemcy, Hongkong, Indie, Włochy, Japonia, Katar, Korea, Kuwejt, Norwegia, Singapur, Hiszpania, Szwecja, Szwajcaria, Tajlandia, Tajwan, Zjednoczone Emiraty Arabskie i Wielka Brytania. Jeśli kupiliście zegarek w USA, Kanadzie, Meksyku lub Portoryko, to nie będzie on u nas działał.

Ceny

  • GPS | 40 mm | aluminium – 1899 PLN
  • GPS | 44 mm | aluminium – 2049 PLN
  • GPS + LTE | 40 mm | aluminium – 2349 PLN
  • GPS + LTE | 44 mm | aluminium – 2499 PLN
  • GPS + LTE | 40 mm | stal – 3199 PLN
  • GPS + LTE | 44 mm | stal – 3499 PLN
  • GPS + LTE | 40 mm | stal + bransoleta mediolańska – 3649 PLN
  • GPS + LTE | 44 mm | stal + bransoleta mediolańska – 3899 PLN

Model Nike+ kosztuje dokładnie tyle samo, co modele aluminiowe i niestety wygląda na to, że modele Hermès jeszcze się u nas nie pojawił.

Czy warto brać LTE?

Na początek zaznaczę, że nie używałem osobiście modelu LTE, ale sporo czytałem o tym, jak się sprawuje i na tej podstawie podjąłem decyzję, że jest jeszcze za wcześnie, żeby się na niego decydować.

Problem w tym, że watchOS usilnie stara się oszczędzać baterię, a to oznacza, że jak wyjdziecie z domu bez iPhone’a, to minie kilka dobrych minut, zanim zegarek się faktycznie przełączy na to LTE. Użytkownicy, tych, których zastrzeżeniom ufam, raportują, że w praktyce jest wiele frustrujących sytuacji, w których trzeba po prostu czekać, aż zacznie wszystko działać. Dla przykładu, Casey Liss w jednym odcinku swojego podcastu, opowiadał, jak wyszedł na ogród bez telefonu i gdzie nie ma Wi-Fi, zdążył zrobić, co chciał, a zegarek nadal się nie przełączył na LTE. W innym z kolei wspominał, jak wychodził pobiegać i minęło wiele minut zanim uruchomiło mu się LTE, żeby mógł słuchać Apple Music w streamingu. Raz też przegapił połączenie, bo dzwonił mu iPhone, a Watch jeszcze nie przełączył się na LTE.

Zaletą modelu LTE jest fakt, że możecie prowadzić rozmowy, korzystać z funkcji Walkie-Talkie i wysyłać oraz odbierać wiadomości tekstowe (SMS, Messages i inne) bez konieczności posiadania przy sobie iPhone’a, np. podczas biegania. W zasadzie Apple Watch może być ciut-więcej-niż-feature-phone typu Nokia 3210 sprzed wielu lat i wielu osobom to wystarczy w zupełności. Do tego oczywiście dochodzi streaming Apple Music oraz możliwość streamowania podcastów z aplikacji Apple Podcasts. Fanom aplikacji trzecich, którzy chcą słuchać podcastów offline, przypomnę, że watchOS nadal upiera się przy transferze plików przez Bluetooth, więc transfer jednego odcinka podcastu z iPhone’a do zegarka może trwać nawet kilka minut.

Stal czy aluminium? LTE czy nie?

Stali czytelnicy wiedzą, że Series 0 miałem w wersji stalowej. Zapłaciłem za niego około 2100-2300 PLN (nie pamiętam teraz dokładnie ile). Uznałem wtedy, że różnica w cenie nie jest na tyle duża w stosunku do modelu aluminiowego, żebym jej nie pokrył. Jak kupowałem Series 4, to zdecydowałem się na aluminium, z kilku powodów:

  • utrata wartości Apple Watcha jest ogromna
  • stary sprzęt w zasadzie do niczego się nie nadaje
  • wymiana baterii na nową nie jest możliwa, a jej niewielki rozmiar powoduje, że stosunkowo szybko się degraduje
  • ceny poszły w górę o 30%
  • model stalowy teraz kosztuje 3899 PLN w 44 mm kopercie, czyli prawie dwukrotnie więcej od modelu 40 mm w aluminium

Nie jestem gotowy wydać takich pieniędzy na stalową kopertę, której żywotność przewiduję na 3 lata. Zresztą w tej kwocie można już kupić iPhone’a XR… Niezależnie, uważam po prostu, że owszem, jest pięknie wykonany, ale nie jest kompletnie warty tych pieniędzy, tym bardziej że stalowa koperta oznacza GPS + LTE – nie ma modelu bez tej ostatniej funkcji. Swojego Series 4 używam od premiery (Space Grey) i nadal nie mam na nim ani jednej rysy. Szkło, o dziwno, również wygląda jak nowe. Dodam jeszcze, że nawet zegarki Tissota w cenie poniżej 1 tys, PLN mają szafirowe szkiełka, więc tym bardziej nie rozumiem, dlaczego Apple nie mogło ich dodać do modeli aluminiowych.

Zdecydowanej większości polecam model aluminiowy. Po pierwsze, Taptic engine lepiej w nim działa, a po drugie, będziecie bardziej skorzy do częstszej wymiany na nowe i lepsze modele, co będzie miało znaczenie po 2-3 latach, jak bateria zacznie umierać. A jeśli nie, to oszczędzicie sporo pieniędzy. Jeśli chcecie koniecznie mieć LTE, to próbujcie sił, ale pamiętajcie, że będzie to Was kosztowało ekstra, a sam zegarek nie będzie miał roamingu. Model stalowy mogę na obecną chwilę polecić tylko najbardziej zagorzałym fanom zegarków, którzy nie mają problemu z tym że Apple w ostatnich paru latach podniosło ceny dosyć drastycznie. No i pamiętajcie, że kwestia utraty wartości tutaj wygląda skrajnie różnie względem iPhone’a.

PS. Pamiętajcie, LTE jest dzisiaj tylko dla klientów Orange!

Apple Watch Series 4 w Apple Store PL

9

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki i zwinne samochody. Niedawno rozpocząłem prowadzenie kursów Lightrooma i fotografii na Pikselowe.pl – zapraszam.


9
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
2 Thread replies
8 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
timLenaosSmackThatRedSzymon Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Krzysztof
Gość
Krzysztof

Patrząc na to jak AW szybko traci na wartości a do tego za rok się zestarzeje cena wersji stalowej jest z kosmosu. Apple jest drogie to fakt ale ich stalowe zegarki to juz przesada

iTaki
Gość
iTaki

Wymiana baterii 79 USD

Bart
Gość
Bart

Mnie rozwala iz ekran (bo zbity) kosztuje WIECEJ niz do… iPhone X

Szymon
Gość
Szymon

Ten artykuł brzmi jak antyreklama modelu stalowego APPLE watacha. Jestem posiadaczem Series 0 stalowego z szafirem z początku produkcji. Kosztował 3000 zł w sklepie APPLE nie 2100 jak pisze autor artykułu. Obecna cena 3899 minus 500 za LTE którego Series 0 nie posiada daje cenę 3300 czyli obecny jest o 10% droższy od Series 0 a nie o 30% (pamiętam ze obecnie nie ma wersji stalowej bez LTE). Iphony zdrożały znacznie bardziej.
Po 5 latach bateria działa wyśmienicie, żadnych rys. To jest mój pierwszy zegarek który po takim czasie wygląda dokładnie jak w dniu zakupu. Inną sprawą jest wyraźne spowolnieni WatchOS i tylko z tym wiąże się chęć wymiany tego modelu na nowy, również stalowy.

Lenaos
Gość
Lenaos

Mam takie samo zdanie kupiłem swój pierwszy stalowy Sieries 0 w USA i używałem go do premiery Apple Watch 4. Jak się tylko pojawił w sklepie w Niemczech odrazu pojechałem i kupiłem wersje stalową w Niemczech.

Red
Gość
Red

Mam stalową wersje 0 która po kilku latach wygląda jak w dniu zakupu. Kupiłem teraz stalową wersje 44 z LTE w Berlinie. Nie wyobrażam sobie wersji w aluminiowej kopercie ;)

Bart
Gość
Bart

Nierdzwne super sie poleruje

ALE tylko te srebne!!!

SmackThat
Użytkownik
SmackThat

Nie ma HERMES więc nara.

tim
Gość
tim

Bardzo dobry wpis, dziękuję.