Telewizory LG 2019 debiutują w Polsce

11/05/2019, 15:29 · · · 8

Zaprezentowane po raz pierwszy na targach CES 2019 w Las Vegas telewizory LG debiutują na naszym rynku. Wybrane modele w czerwcu otrzymają aktualizację wprowadzającą AirPlay 2 i wsparcie dla HomeKit. W nowych ekranach OLED i NanoCell od LG króluje sztuczna inteligencja.

Z nowymi telewizorami LG miałem okazję spotkać się już trzykrotnie. Najpierw w Vegas, później w Mediolanie i teraz w Warszawie. Niestety do Warszawy nie dotarł rolowany model R i bardzo prawdopodobne, że nigdy nie dotrze. Te telewizory, oprócz bycia ozdobą targów, będą najprawdopodobniej oferowane na zamówienie na wybranych rynkach. Także 88-calowy model 8K to pieśń przyszłości. W tej chwili z telewizorów OLED w sprzedaży zobaczymy trzy serie – C9, E9 oraz W9. Na jesieni w sprzedaży pojawi się też B9. Jego chwilowy brak nie powinien być jednak powodem do rozpaczy, model niemal bliźniaczy do C9 będzie po prostu alternatywnym wyborem w sieciach handlowych. Niestety mam też złą wiadomość, na starcie ceny nowych modeli nie są niskie. Za 55-calowy model C9 zapłacimy 9999 PLN, wariant 65-calowy to 14999 PLN, a 77-calowy, aż 33999 PLN. Parę dni temu poprzedni model LG OLED55C8 wyprzedawany był za 4499 PLN. Trzeba być gotowym na znaczny spadek wartości, ale dotyczy to właściwie każdego telewizora premium na rynku.

Wróćmy jednak do pozytywnych aspektów telewizorowych nowości od LG. A jest ich całkiem sporo. Sam design ekranów z serii C9, E9 i W9 niewiele różni się od poprzednich generacji, to minimalistyczne w formie ekrany OLED. Zastosowano drobne, kosmetyczne zmiany stylistycznie, pierwsze testy pokazują też, że w kwestii jakości obrazu różnice są niewielkie. Trudno się zresztą dziwić obraz w telewizorach OLED jest obecnie bardzo dobry i trudno oczekiwać przełomowych zmian, to zwykle drobne usprawnienia i detale pomiędzy poszczególnymi modelami od różnych producentów. Ważnym usprawnienie dla graczy będzie obniżony inputlag do 13 ms oraz wsparcie dla HDMI 2.1 a tym samym min. VRR i eARC.

To jednak nie oznacza, że zmian w obrazie nie ma. Są one i to istotne, dla tych, którzy nie skorzystają z profesjonalnej kalibracji, nie wchodzą zwykle w ustawienia. Tutaj podobnie jak u koreańskiej konkurencji postawiono na inteligencje. Czyli wykorzystanie mechanizmów AI, sensorów tak, aby poprawiać obraz i to jest jedna z ważniejszych zmian w świecie TV, dla przeciętnego użytkownika. W końcu otrzymuje on lepszy obraz w każdych warunkach. Mowa tu o deep learnigu mającym lepiej oddać obraz gorszej jakości, czy też o inteligentej jasności, czyli odpowiednim wyświetleniu obrazu w jasnym pomieszczeniu. Z tym sobie telewizory OLED nie radzą najlepiej, dlatego taki mechanizm, który pozwala jednak lepiej oddać obraz w ciągu dnia jest świetną wiadomością i nie mogę doczekać się chwili, gdy go wypróbuje.

Nowe rozwiązania dotknęły nie tylko telewizory OLED, ale też NanoCell, czyli najbardziej zaawansowanych ekranów LCD w ofercie LG. Producent zapewnia, że mimo zastosowania matryc IPS telewizory te oferują świetne kolory i przyzwoity kontrast oraz czerń. I zdecydowanie najlepiej radzą sobie, jeśli chodzi o kąty widzenia. Jeśli więc szukacie telewizora do sportu w większym gronie to warto pomyśleć o ekranach NanoCell LG, zwłaszcza, że niektóre modele będą miały nawet rozmiar 86 cali.

Pozytywne zmiany dotknęły także WebOS. Co prawda wciąż nie doczekaliśmy się alternatywnej wersji kolorystycznej (tak aby kanarkowe ikony zamienić na przykład na czarno-białe), ale sam pasek został zmniejszony i dodano drugą belkę z szybkim dostępem na przykład do konkretnych pozycji w Netfliksie, czy źródeł sygnału. Przeniesiono ustawienia na lewą stronę i wygląda to dużo lepiej, znacznie bardziej nowocześnie i mniej odpustowo. Zdecydowanie nowa wersja WebOS ma prawo się podobać, a przecież to był dobry system, tylko wymagał właśnie dopracowania w detalach. Teraz o to zadbano.

Duże zmiany zaszły także w asystencie głosowym w telewizorach LG. Wraz z czerwcową aktualizacją ma on zyskać rozumienie kontekstu. Oznacza to, że będziemy mogli go dopytywać w kolejnych pytaniach. Na przykład najpierw zapytać o filmy z Bradem Pittem, a później poprosić o wyświetlenie jedynie komedii.

Dobrą i złą wiadomością jest ta dla użytkowników sprzętu Apple. Telewizory LG będą wspierać AirPlay 2 i HomeKit. Jednak dotyczy to tylko tegorocznych modeli, na szczęście finalnie praktycznie wszystkich, a nie tylko tych topowych. Będą to wszystkie telewizory OLED 2019, NanoCell SM98, SM90, SM86, SM85, SM85, SM82 oraz UM7X. Na wsparcie nie będą mogły liczyć telewizory z ubiegłego roku czy starsze. Nie wiadomo jeszcze, czy i kiedy pojawi się Apple TV App dla systemu webOS. Aktualizacja z AirPlay 2 pojawi się najprawdopodobniej w czerwcu.

Nowości LG 2019 w telewizorach to dobre odświeżenie. Myślę, że użytkownicy sprzętu Apple powinni szczególnie oczekiwać nowości. W przypadku gdy nie zależy nam na AirPlay 2 i HomeKit można polować jeszcze na zeszłoroczne modele. Cieszy fakt, że AI rzeczywiście ma za zadanie dać lepszy obraz przeciętnemu użytkownikowi. Wkrótce przekonamy się jak wygląda to w praktyce.



8

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko