iMagazine

W Canal+ 4K UltraHD wreszcie na dobre zagościły filmy

27/05/2019, 09:50 · · · 1

Wreszcie Canal+ 4K UltraHD po roku od rozpoczęcia nadawania stał się takim kanałem jak miał być. Do sportu i koncertów na dobre dołączyły filmy. W weekend można było zobaczyć Zimną Wojnę i to Canal+ jest jedynym miejscem, w którym film jest dostępny w takiej rozdzielczości. To jednak nie znaczy, że telewizja 4K stanie się powszechna.

Lista filmów w 4K wyświetlanych na Canal+ cały czas się powiększa. Niestety nie ma tu mowy o jakiś szczególnych zapowiedziach nowości, a powtórki pojawiają się rzadziej niż na pozostałych antenach Canal+. Można jednak uchwycić świetne filmy w najlepszej telewizyjnej jakości. W weekend była to między innymi druga część musicalu Mamma Mia oraz Zimna Wojna w reżyserii Pawła Pawlikowskiego. Powoli staje się tak, że filmy na Canal+ HD i 4K mają swoją premierę równolegle, to dobra wiadomość. Choć jeszcze sporo wody upłynie w Wiśle nim Canal+ 4K stanie się główną anteną w ramach Canal+, zastępując kanał w HD.

Tak samo jak nie liczmy na to, że nagle w 4K zaczną nadawać inne stacje. W ciągu najbliższego roku/dwóch jest szansa na pojawienie się jeszcze dwóch, trzech kanałów w 4K. Może pojawi się Eurosport 4K, może szerzej dostępny będzie Elevensports, ewentualnie jakiś kanał dokumentalny. Na kanały ogólnodostępne nie ma co liczyć. Związane jest to przede wszystkim z kosztami, dostępem miejsca na satelicie i potencjalnymi korzyściami z tego wynikającymi. Tych nie ma. Przeciętny Kowalski tego nie doceni, nie jest to coś, co w szczególny sposób wpływa na sprzedaż, na oglądalność. Dla nc+ posiadanie oferty 4K to przede wszystkim kwestia wizerunkowa i chęć pozycjonowania się z ofertą premium, dla bardziej wymagających użytkowników. Natomiast masowo 4K w linearnej telewizji to egzotyka.

Dlatego warto docenić to co oferuje Canal+ na swoim kanale 4K. Jeśli jesteście przyzwyczajeni do tego, że filmy oglądacie w domu właśnie na około rok po premierze kinowej, nie wydając pieniędzy na zakup kopii cyfrowych, czy wydań Blu-ray, to Canal+ jest świetną propozycją, wreszcie w jakości na jaką zasługują współczesne telewizory (choć jakość HD na pozostałych antenach Canal+ jak na warunki telewizyjne też jest akceptowalna).

Nie mówmy jednak, że skoro w tv nie ma treści 4K, to sens zakupu telewizora 4K mija się z celem. Nie narzekajmy też na brak treści 4K w 2019 roku. Treści 4K jest pełno, tylko trzeba pamiętać, że zwykła telewizja to staroć, to miejsce, nie będące już ośrodkiem innowacji, produkt masowy, nie stawiający na jakość, a na zaspokojenie podstawowych potrzeb. 4K to serwisy subskrypcyjne obok Netflixa, Amazona, także Player.pl, a nawet Ipla. Do tego dochodzi transakcyjny VOD na czele z iTunes. Mamy też płyty UltraHD Blu-ray. Wybór treści 4K jest naprawdę spory. A Canal+ 4K UltraHD jest tego dobrym uzupełnieniem i fajnie, że wreszcie pojawiały się tam filmy i to nie tylko od święta.

1

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Artur Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Artur
Gość
Artur

Fajnie że kanał Canal+ 4K się rozwija, szkoda tylko że osoby za utrzymanie klientów nie są tak postępowe. Byłem, a raczej jestem do lipca klientem od czasów Wizji. Po propozycji przedłużenia umowy i braku możliwości aktualizacji do 4K i braku możliwości korzystania z modułów dostępowych wypowiedziałem umowę! Gdybym chciał to co chciałem, mógłbym poczekać na koniec umowy i podpisać nową, na nowych zasadach. Jak to leciało w pewnej reklamie? Bezsensu!!!

Wczoraj przewinęła mi się na Canal+ powtórka „szamanki” toż to dopiero kilkaset razy powtórzyli Szamankę w ciągu ostatniego roku :-) Bez żalu opuszczam tą zacofaną platformę!!!