iMagazine

Odzyskać to, co utracone

17/08/2019, 10:00 · · · 0

Prawie każdemu z nas zdarzyło się skasować ulubione zdjęcia z wakacji, część rozdziału pracy magisterskiej lub kilka screenshootów z rozmów z byłymi partnerami.No dobra, za dużo seriali kryminalnych, ale faktem jest, że sytuacja, w której tracimy ważne dla nas dane, nie jest komfortowa.

Na rynku jest cała masa aplikacji, których zadaniem jest odzyskanie utraconych danych użytkownika. Wokół tego typu oprogramowania narosło natomiast równie wiele legend miejskich – o utraconych danych, uszkodzonych maszynach itd. Oczywiście, istnieje software, który potrafi dokonać podobnych rzeczy, ale jest to zazwyczaj celowe działanie jego twórców. W normalnych warunkach, o ile w ogóle dojdzie do nieprzyjemnej niespodzianki, wina najczęściej leży po stronie użytkownika, który albo nie postępował zgodnie z instrukcjami twórców aplikacji, albo, nie mając wystarczającego doświadczenia, zbytnio eksperymentował z ustawieniami kombajnów do odzyskiwania danych.

I to w słowie „kombajny” tkwi clue. Jako użytkownicy sprzętów z nadgryzionym jabłkiem często oczekujemy po prostu prostoty, z której ta platforma słynie. Jest takie powiedzenie, że jeśli czegoś nie da się na macOS zrobić, to na pewno ktoś stworzył do tego prostą aplikację. Okazuje się, że wspomnianą potrzebę prostoty udało się zaspokoić także na polu programów do odzyskiwania danych, a zrobiła to firma EaseUS.

EaseUS Data Recovery Wizard for Mac

Aplikacja EaseUS Data Recovery Wizard przeznaczona na platformy Mac robi dokładnie to, do czego została stworzona – potrafi odzyskać dane z niemal każdego nośnika. Nawet tego, który wydaje już ostatnie tchnienie. Dostępna w 13 wersjach językowych (polskiej także) jest owocem ponad 14 lat doświadczenia twórców, a korzysta z niej już ponad 10 milionów użytkowników. Działanie Ease US DRW jest proste już od samej instalacji, która nie wymaga ani restartowania Maca, ani nadawania uprawnień Roota w trybie awaryjnym, jak wiele tego typu aplikacji. Oczywiście, systemowe „Bezpieczeństwo i Prywatność” zapyta nas o zgodę na dostęp do zasobów rozszerzenia zgłaszającego się jako „WU YANG”. Po jej wyrażeniu będziemy mogli jeszcze zdecydować, czy włączamy dla systemowego dysku („Macintosh HD”, chyba że zmieniliście sobie jego nazwę) tryb podstawowego lub pogłębionego skanowania. To drugie pozwoliło mi odzyskać plik, który skasowałem z zewnętrznego dysku ponad 10 lat temu!

Dalej możemy przystąpić do 2 z 3 kroków.

Z dostępnej listy nośników pamięci masowej, które podpięliśmy do naszego Maca, będziemy musieli wybrać ten, z którego dane chcemy odzyskać.Następnie pozostaje nam już tylko rozpocząć proces skanowania. Może on potrać nawet kilkadziesiąt godzin – to zależy od wielu czynników: rodzaju partycji (APFS skanuje się najszybciej), ilości danych, jakie przez nią „przeszły” od ostatniego formatowania i oczywiście od jej rozmiaru. Dla przykładu aplikacja Ease US DRW dokonała predykcji czasu skanowania 256 GB dysku SSD w formacie plików APFS – który wyniósł nieco pomad dwie godziny. W przypadku pojemności 1 TB i dawnym formacie plików Mac OS Extended (Journaled)/ HFS, program potrzebował ponad 11 godzin na przeprowadzenie głębokiego skanu.

4 GB karta pamięci SD, mająca system plików FAT, skanowała się raptem dwie minuty, a cały proces odzyskania z niej plików z nagraniami dźwiękowymi w formacie .wav, zajął łącznie 20 minut! Jedno z tych nagrań miało 10 lat…Co ciekawe, po udanym skanowaniu aplikacja pozwala nam zdecydować o tym, gdzie chcemy odzyskać dany plik – lokalizacją może być dowolny katalog na naszym dysku lub miejsce w chmurze!

Po zakończeniu odzyskiwania Ease US DRW tworzy w wybranej przez nas lokalizacji odpowiedni katalog zawierający odzyskane dane.

Na ratunek uszkodzonej strukturze!

Aplikacja EaseUS Data Recovery Wizard (zagnieżdżająca się w Pasku Statusu) nie tylko pozwala odzyskiwać dane, ale, według zapewnień producenta, radzi sobie także z uszkodzonymi nośnikami (które mają błędy w tzw. S.M.A.R.T.). W ustawieniach możemy zdecydować, które z naszych dysków lub partycji będą monitorowane pod kątem wystąpienia ewentualnych problemów sprzętowych.Warto także nadmienić, że Ease US DRW przeszukuje oczywiście całą strukturę danych, a więc także wszelkiego rodzaju ukryte partycje. Dlatego też dzięki DRW odzyskamy kopie zapasowe Time Machine.

Jeśli chodzi o licencje, to dostępne są trzy wersje. Darmowa, pozwalająca odzyskiwać do 2 GB danych. Wersja PRO, która ma już nieograniczony limit odzyskiwanych danych oraz pozwala tworzyć bootowalne nośniki USB. Zapewnia także darmowe wsparcie techniczne. Najwyższa wersja „Technical Edition”jest przeznaczona dla dużych firm i dodaje do tego jeszcze dożywotnie, darmowe aktualizacje oraz wsparcie fizycznego pracownika, który może przybyć osobiście z pomocą, na życzenie, do klienta. Płatne wersje mają 30-dniowy okres próbny.

Dla czytelników iMagazine Ease US przygotowało specjalny kod, dający 30% rabat na zakup dowolnej wersji! Dzięki niemu zaoszczędzicie ponad 100 złotych na zakupie pojedynczej licencji. Kod to: AFF-DYNJUN.

Kup EaseUS Data Recovery Wizard PRO for Mac teraz z kodem iMagazine!

Na koniec pora na zestawienie danych technicznych oraz na żart prowadzącego: w czym tkwi różnica między doświadczonym informatykiem a bananowym użytkownikiem? W robieniu kopii zapasowych. #kurtynaSpecyfikacja dostępna na stronie producenta:

Strona producenta: www.easeus.com


Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 07/2019

0

Krzysztof Kołacz

Fan Apple. Redaktor iMagazine.pl. 🎙 Podcaster: www.boczemunie.pl. Mówca publiczny. 🏃🏻‍♂️ Biegacz. Pasjonat ☕️ speciality. 👉 www.krzysztofkolacz.pl


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o