Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu iPhone 11 Pro już w naszych rękach – tak wygląda model zielony (Midnight Green) [wyjmujemy z pudełka]

iPhone 11 Pro już w naszych rękach – tak wygląda model zielony (Midnight Green) [wyjmujemy z pudełka]

36
Dodane: 4 lata temu

Mamy ogromną przyjemność podzielić się pierwszymi zdjęciami nowego iPhone’a 11 Pro w odcieniu Midnight Green!

Jestem zaskoczony jak znacznie bardziej delikatny i wyblakły jest ten nowy kolor, niż Apple go przedstawiło.

Wygląda bardziej na lekko zabarwiony szary niż zielony. Nawet do khaki mu trochę brakuje.

W tym roku pudełka iPhone’ów 11 są białe, a 11 Pro mają pudełka czarne.

W środku to co zawsze – słuchawki, papierki, naklejki, ale jest też nowa ładowarka USB-C do Lightning o mocy 18W.

Zieleń ponoć dopiero nabiera kolorów, gdy podświetli się ją mocnym źródłem światła. Niestety, nie sprawdzę tego, bo wziąłem model biały, ale muszę przyznać, że zdecydowanie bardziej odpowiada mi Midnight Green „na żywo”, niż na zdjęciach Apple.

Jeśli macie jakieś pytania, to zadawajcie je w komentarzach – postaramy się rano opisać swoje pierwsze wrażenia.

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .

Komentarze: 36

Ja też mam ten telefon. Odebrałem godzinę temu :) prywatnie – w przedsprzedaży Orange

Uprzejmie proszę o video test – pierwsze wrażenia. Kiedy możliwe by było opublikowanie takiego nagrania? Może być w czapce jeżeli nadal zimno :) Można prosić o kilka zdjęć w różnym oświetleniu tyłu telefonu bez folii ochronnych? Czy są jakieś wyczuwalne, widoczne różnice w jakości obrazu pomiędzy 11 Pro a X? O aparat się nie pytam bo domyślam się, że następne testy skupią się głównie na tej części urządzenia :)

Plusy używałem tylko ze względu na dwa aparaty. Z ulgą wróciłem do mniejszego rozmiaru. Max jest za duży.

O tym już rozmawiałem w streamie na naszym YT przed paroma dniami. Wpadnij.

iPhone X to już Pro, jeśli chodzi o parametry i ekran. jeśli X jest nieuszkodzony, to ja poczekałbym do przyszłorocznych modeli z modemem 5G i, mam nadzieję, już z portem USB-C. Wtedy w końcu cały sprzęt Apple byłby zasilany jednym typem kabla. Zmiana na zeszłoroczny lub tegoroczny model ma jednak sens dla osób często podróżujących (zwłaszcza poza UE) z uwagi na eSIM. To pozwala mieć 2 karty SIM (w Polsce można mieć eSIM w Orange). Prawdopodobnie da się też uzyskać lokalną kartę eSIM na jakiś czas np. na czas pobytu w danym kraju lub eSIM z planem międzynarodowym. Na iPadzie z modemem LTE i wbudowanym Apple SIM od dawna działa np. taki globalny operator GigSky i można też kupić lokalne oferty prepaid. Niestety nie mam iPada ani telefonu z eSIM, więc w praktyce tego nie próbowałem

Z perspektywy posiadacza X – z jednej strony kusi trzeci obiektyw i tryb nocny, z drugiej wstrzymuje właśnie brak 5G, o czym wspomniał Paweł. Czekałbym do przyszłego roku, chyba, że żyjesz z robienia zdjęć telefonem

Pytanie z innej beczki – jednym z głównych powodów wymiany będzie u mnie eSIM – czyli 2 numery w jednym aparacie. W tej chwili tylko Orange ma eSIM, więc ten musi być od nich a czy idzie włożyć i używać na raz drugą fizyczną kartę z t-mobile? Czy obie muszą być w Orangu?

Nie ma znaczenia, fizyczną możesz mieć T-Mobile.

Super, dzięki za odpowiedź wolałem się spytać niż potem płakać :)

Możesz mieć fizyczną kartę z TMobile i eSIM z Orange w jednym telefonie. Było to też możliwe w XS.

Ja od grudnia zeszłego roku mam w XS kartę fizyczną plusa i służbową esim orange. Wszystko działa bardzo dobrze. Wreszcie pozbyłem się dwóch telefonów! Choćby tylko dla tej funkcji warto zmienić na aktualny lub zeszłoroczny model, jeśli ktoś ma dwa numery.

Plusy używałem tylko ze względu na dwa aparaty. Z ulgą wróciłem do mniejszego rozmiaru. Max jest za duży.

Uprzejmie proszę o video test – pierwsze wrażenia. Kiedy możliwe by było opublikowanie takiego nagrania? Może być w czapce jeżeli nadal zimno :) Można prosić o kilka zdjęć w różnym oświetleniu tyłu telefonu bez folii ochronnych? Czy są jakieś wyczuwalne, widoczne różnice w jakości obrazu pomiędzy 11 Pro a X? O aparat się nie pytam bo domyślam się, że następne testy skupią się głównie na tej części urządzenia :)

Ja też mam ten telefon. Odebrałem godzinę temu :) prywatnie – w przedsprzedaży Orange

Pytanie z innej beczki – jednym z głównych powodów wymiany będzie u mnie eSIM – czyli 2 numery w jednym aparacie. W tej chwili tylko Orange ma eSIM, więc ten musi być od nich a czy idzie włożyć i używać na raz drugą fizyczną kartę z t-mobile? Czy obie muszą być w Orangu?

Możesz mieć fizyczną kartę z TMobile i eSIM z Orange w jednym telefonie. Było to też możliwe w XS.

Super, dzięki za odpowiedź wolałem się spytać niż potem płakać :)

Ja od grudnia zeszłego roku mam w XS kartę fizyczną plusa i służbową esim orange. Wszystko działa bardzo dobrze. Wreszcie pozbyłem się dwóch telefonów! Choćby tylko dla tej funkcji warto zmienić na aktualny lub zeszłoroczny model, jeśli ktoś ma dwa numery.

O tym już rozmawiałem w streamie na naszym YT przed paroma dniami. Wpadnij.

iPhone X to już Pro, jeśli chodzi o parametry i ekran. jeśli X jest nieuszkodzony, to ja poczekałbym do przyszłorocznych modeli z modemem 5G i, mam nadzieję, już z portem USB-C. Wtedy w końcu cały sprzęt Apple byłby zasilany jednym typem kabla. Zmiana na zeszłoroczny lub tegoroczny model ma jednak sens dla osób często podróżujących (zwłaszcza poza UE) z uwagi na eSIM. To pozwala mieć 2 karty SIM (w Polsce można mieć eSIM w Orange). Prawdopodobnie da się też uzyskać lokalną kartę eSIM na jakiś czas np. na czas pobytu w danym kraju lub eSIM z planem międzynarodowym. Na iPadzie z modemem LTE i wbudowanym Apple SIM od dawna działa np. taki globalny operator GigSky i można też kupić lokalne oferty prepaid. Niestety nie mam iPada ani telefonu z eSIM, więc w praktyce tego nie próbowałem

Z perspektywy posiadacza X – z jednej strony kusi trzeci obiektyw i tryb nocny, z drugiej wstrzymuje właśnie brak 5G, o czym wspomniał Paweł. Czekałbym do przyszłego roku, chyba, że żyjesz z robienia zdjęć telefonem