iMagazine

Kino w domu? 82-calowe telewizory znów poniżej 10 tysięcy złotych

02/10/2019, 11:38 · · · 2

Kino w domu to marzenie, pewnie nie jednej osoby. I choć w prawdziwym kinie pierwsze skrzypce gra projektor, to jego dni są policzone. Wyświetlacze mają znacznie więcej możliwości. A to, co mnie cieszy najbardziej – znów 82-calowe ekrany spadły do ceny poniżej 10 tysięcy złotych i pewnie będzie jeszcze lepiej.

Rynek RTV rządzi się swoją cyklicznością, od której mimo pewnych prób producentów, się nie ucieknie. Scenariusz powtarza się co roku i dzięki temu osoba bacznie obserwująca rynek jest w stanie upolować telewizor w świetnej cenie. A przynajmniej nie przepłacić. Oczywiście znamienita większość nabywców wchodzi do sklepu i kupuje to, co akurat sprzedawca wypchnie z magazynu, albo na co da się klient złowić. Brutalne, ale prawdziwe. Nowe telewizory prezentowane są w styczniu, debiutują w sklepach od kwietnia do czerwca, w bardzo wysokich cenach, przez lato te ceny topnieją. W okolicy Black Friday ceny są już na niezłym poziomie do zakupu i pojawiają się też ciekawe promocje. I znów mamy początek roku, zapowiedzi nowych modeli i czyszczenie magazynów ze starych urządzeń. Sytuacja ma drobne wahania, rok do roku, ale tak wygląda ten mechanizm i warto o nim pamiętać planując zakup tv.

Ważnym rynkowym trendem jest rosnąca popularność dużych ekranów. W skali przeciętnego Kowalskiego dużym ekranem wciąż jest 55 cali, choć ten powoli staje się standardem. Z perspektywy rynku duże ekrany to te o przekątnej 75 cali lub większe. Te 75 w taniej wersji stały się już w miarę przystępne, zeszłorocznego Samsunga NU7102 można mieć za 3999 PLN, tegoroczny Philips The Performance to wydatek 7399 PLN. Rynek jest naprawdę mały jeśli chodzi o wybór modeli z przedziału 82-85 cali – tam do wyboru jest zaledwie 10 tegorocznych modeli. A to przy 82 calach naprawdę zaczynamy mówić o prawdziwym kinie w domu. Oczywiście to nie jest telewizor do kawalerki, ale loftu, apartamentu, domu już jak najbardziej. I nie trzeba mieć jakiegoś przesadnie dużego salonu. Wystarczy dobrze zagospodarować ścianę by taki telewizor powiesić.

Teraz najistotniejsza kwestia. Taki telewizor jest drogi z perspektywy średniej ceny kupowanego telewizora w Polsce (około 2 tysięcy złotych). Natomiast w momencie gdy porównamy jego cenę z ceną iPhone’a 11 Pro i innych topowych urządzeń, także tych AGD, to wtedy ten zakup wydaje się już całkiem rozsądny. Zwłaszcza, że to sprzęt, który będzie z nami przez 5-7 lat, a może i dłużej. Więc ile trzeba wydać na 82-calowy telewizor w październiku 2019 roku?

LG UM7600 kosztuje 9798 PLN w sieci w porównywarce cenowej i jest w tej chwili najtańszym przedstawicielem takich telewizorów, za 10598 PLN można mieć bliźniaczy model w rozmiarze 86 cali. To zdecydowanie najtańsza propozycja, ciekawa ze względu na dostęp do AirPlay i wsparcie HomeKit. Mam jednak zastrzeżenia co do 60 Hz matrycy IPS – przy tak dużym ekranie będzie to ewidentnie drażnić, przy nocnych, kinowych seansach. Taki ekran wybrałbym zamiast projektora do firmy.

Natomiast za 9849 PLN jest Samsung UE82RU8002, który w teorii powinien zastępować NU8002. W praktyce niestety wypada słabiej pod względem jasności. Wciąż jest to jednak ekran UHD z 120 Hz matrycą VA o dobrym podświetlaniu i przyzwoitym odwzorowaniu kolorów. Jeśli chcemy mieć tryb Ambient możemy skusić się na zbliżony model Q60 wyceniany na 11956 PLN. Telewizory mają AirPlay 2 i Apple TV App.

Kolejna ciekawa propozycja to SONY XG85 za 13599 PLN z matrycą VA 120 Hz, systemem Android TV, zapowiedzią wsparcia dla AirPlay 2 i HomeKit. Jednak jeśli zależy nam na flagowym LCD 4K o przekątnej 85 cali, to warto dopłacić do modelu XG95 z zaawansowanym system podświetlania, powłoką poprawiającą kąty widzenia za 18367 PLN. Pomiędzy tymi telewizorami jest jeszcze niezły Samsung QE82Q70R za 14999 PLN również warty rozważenia.

I to by było na tyle jeśli chodzi o sensowne propozycje w zakresie dużych telewizorów. Następny przystanek to już 37 tysięcy złotych i Samsung QE82Q950R. Telewizor rewelacyjnych, z rozdzielczością 8K i niesamowitym procesorem obrazu. Serce mówi – chcę to! – rozum podpowiada, że jednak ten Q70R za mniej niż ½ ceny będzie wystarczający. A jeśli tego byłoby mało, to za 68 tysięcy złotych kupimy Sony ZG9. Natomiast na zamówienie są jeszcze modele 98-calowe od Samsunga i Sony. Na ich przykładzie widać, że kolejny krok w rozmiarach telewizorów to potężna bariera na teraz – Samsung QE98Q950R 285 tysięcy PLN, Sony KD-98ZG9 – 339 tysięcy PLN.

Grunt to niebać się dużych rozmiarów. A kino naprawdę możemy mieć w domu. Zwłaszcza, że coraz więcej świetnych produkcji pojawia się bezpośrednio w serwisach VOD. I to w domowym zaciszu możemy mieć najlepsze warunki do filmowych seansów.

2

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Sebalukczu Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
lukczu
Gość
lukczu

„zakup tv”

Zakup TV.

Seba
Gość
Seba

Jak najbardziej sie zgadzam czym wieksze tym lepsze :)
Ten sony 85 za 18tysi to chyba teraz najlepsze wyjscie jakosc do ceny .Jedynie zastanawia jak napisy polskie beda sie podswietlac przy pomocy tych stref….