GMK Metropolis – nowy zestaw klawiszy zawitał na mojej nowej klawiaturze

07/11/2019, 13:54 · · · 16

Półtora tygodnia temu dojechała do mnie nowa klawiatura – Think6.5° – o której rozpisałem się przed paroma dniami. Dzisiaj natomiast dotarł lekko opóźniony zestaw klawiszy GMK Metropolis, które na niej zamontowałem.

Jak już wspominałem, zdecydowałem się na Think6.5° wykonany z mlecznego poliwęglanu, dzięki czemu opcjonalne podświetlenie LED może rozświetlać obudowę, po której światło się pięknie rozchodzi. Można oczywiście skorzystać z niemalże dowolnej możliwości konfiguracji całości – kolor może być jeden, dowolny, mogą być animacje, tęcze i cholera wie co jeszcze.

Poliwęglan ma tę fajną cechę, że pasuje do niego niemal każdy zestaw klawiszy. Do dzisiaj miałem na nim zamontowany bardzo monochromatyczny zestaw GMK Minimal, składający się z białych klawiszy z czarnymi legendami. Stanowi to dokładnie przeciwieństwo mojej Doro67, która jest matowo-biała, a ma na sobie czarne klawisze z białymi legendami.

GMK Metropolis, dla odmiany, jest zdecydowanie bardzo kolorowy. Na powyższym zdjęciu widać zestaw bazowy Metropolis wraz z zestawem dodatkowych klawiszy, nazwanych „Signs” (znaki; to te kolorowe z grafikami zamiast napisów). Dodatkowo wykorzystałem fakt, że w Metropolis dominuje granatowy, cyan, pomarańczowy i żółty, włączając odpowiedni tryb podświetlenia, aby pasował do klawiszy.

Ustawiając klawisze dodatkowe, a można to robić niemalże dowolnie, bo GMK Metropolis oferuje ich sporo w zestawie, zdecydowałem się na więcej pomarańczu po lewej stronie i przewagę cyanu po prawej (mam też pomarańczowe strzałki, które wyglądają rewelacyjnie), co też odzwierciedla podświetlenie obudowy.

Miałem spore obawy zamawiając ten zestaw – na renderach wyglądał moim zdaniem słabo – ale na szczęście w rzeczywistości wygląda zdecydowanie lepiej.



16

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.