iMagazine

Tim Cook wystąpił na konferencji Salesforce

20/11/2019, 13:00 · · · 0

CEO Apple wziął dziś udział w konferencji Salesforce Dreamforce 2019, gdzie rozmawiał z CEO Salesforce – Marc’iem Benioff’em. W rozmowie poruszono cały panteon wątków.

Cook podkreślił wagę współpracy firmy sadowniczej z gigantem od zarządzania sprzedażą, nie zapominając o najważniejszych dla Apple wartościach, środowisku, skupieniu się na kwestiach prywatności oraz jego wspomnieniach związanych ze Stevem Jobsem.

Cook podkreślił, że podczas gdy inni myślą o innowacji pod kątem zmiany stanu obecnego – jednej zmiany – Apple stara się patrzeć na sprawę całościowo; tworząc nowe, lepsze produkty. Na tyle dobre, aby nie musieć ich potem często zmieniać. To wymaga podążania ścieżką poza zmianami – w kierunku nieustannego poszukiwania tego co lepsze.

Tim podkreślił też, że kiedy Apple wypuszcza już produkt to wierzy, że jest on najlepszą wersją samego siebie i przechodzi to tworzenia kolejnego. Trochę to śmieszne w kontekście sytuacji z MacBookami Pro, ale cóż – Cook ze sceny inaczej nie mówi. Podobnie, jak kwestia tego, że Apple nigdy nie kopiuje rozwiązań (chyba, że mówimy o kopiach jeden do jednego, a nie o wzorowanie się). Zdecydowanie jednak trzeba przyznać Timowi rację w kwestii tego, że Apple nigdy nie stara się być pierwszym w danym segmencie. To nigdy nie był i nie będzie cel firmy.

CEO Apple zażartował także, pytając publiczność o to, kto ma iPhone’a i sugerując, że jeśli jest inaczej – należy udać się z Androidem do najbliższego salonu Apple i oddać go do utylizacji. Ha, ha, ha – dziękuję za uwagę.

Cook wspomniał dalej, że wiele razy wraca pamięcią do postaci swojego poprzednika, Steve’a Jobsa. Podkreślił, że wielu klientów Apple wie, iż produkty firmy to coś więcej. To część Steve’a:

When people think of Steve, they think about products. But I really think of the simple things that he did.

Tim wspomina również, że Steve wychodził z biura zazwyczaj przed nim, ale zanim to robił; miał w zwyczaju przekazywać Cookowi notatki z danego dnia. Ten mały gest był prostym wyrazem przyjaźni, która napędzała ten duet. Tim wspomina także o tym, że Jobs wielokrotnie nie trzymał się na scenie wcześniej ułożonego scenariusza, np. gdy wiedział, że dany żart może w danym momencie „chwycić”.

W trakcie rozmowy, zapytano także Tima o wartości, bezpieczeństwo i ochronę środowiska, tak ważne dla Apple. Cook podkreślił to, jak wielkim wyzwaniem było dla Apple pozostanie wiernym ich własnym wartościom. W ostatnich latach firma podwoiła wysiłki w tym obszarze (np. przechodząc w 100% na energię odnawialną i starając się stosować materiały biodegradowalne).

We don’t want to market, we want to do […] We want to make a difference.

„Nie chcemy być na rynku – chcemy tworzyć rynek. Chcemy być zmianą.” – zaznaczył mocno Cook. Zapytany o to, czy slogan „Think Different” jest wciąż ważny dla firmy, odpowiedział twierdząco:

Think different is still embedded in Apple very deeply.

Na koniec CEO Apple nakreślił główny cel, jaki Apple stawia przed samym sobą:

At some point, you recognize the reason we are all here is to help somebody else. That is the sole reason we are here. Once you get that in your head, as it turns out, life gets so much simpler. So much simpler. And that’s how I view it.

Pomagać innym – to cel Apple. Czy go wypełnia? Oceńcie sami.

źródłoMacRumors

0

Krzysztof Kołacz

Fan Apple. Redaktor iMagazine.pl. 🎙 Podcaster: www.boczemunie.pl. Mówca publiczny. 🏃🏻‍♂️ Biegacz. Pasjonat ☕️ speciality. 👉 www.krzysztofkolacz.pl


Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o