Starcie dwóch modeli dystrybucji – Netflix kontra AppleTV+ i Disney+ [Ankieta]

25/11/2019, 09:32 · · · 7

Netflix namieszał na rynku treści nie tylko swoją obecnością, ale też sposobem dystrybucji – wpuszczając całe seriale jednego dnia. W ślad za nim poszedł Amazon. Jednak Apple i Disney postanowiły nie podążać tą drogą. Za mną kolejny piątek z The Morning Show i to „oczekiwanie” zdecydowanie ma swój klimat.

W najbliższym czasie należy spodziewać się licznych eksperymentów z treściami wideo. Przede wszystkim dotyczy to filmów, które dotychczas były premierowo pokazywane w kinach, po kilku miesiącach trafiały na płyty, po kolejnych kilku do kanałów premium, a dopiero po około dwóch latach od premiery widzieliśmy je w otwartej telewizji. Teraz nie brakuje prób wywracania tego modelu. Irlandczyk – zaraz po swojej kinowej premierze debiutuje na Netflix. Właściwie kinowa premiera została zorganizowana jedynie po to, aby ułatwić filmowi ubieganie się o nagrody i dopieścić fanów srebrnego ekranu. Być może za 5 lat Kraina Lodu 3 będzie debiutować jednocześnie w kinie i na Disney+ i będzie to przyjęty standard dla Hollywood.

Wróćmy jednak do seriali. Netflix swoje własne produkcje dostarcza w całości jednego dnia. To sprawia, że niektórzy serial obejrzą w ciągu kilkunastu godzin, czasem tygodnia. Tak właśnie tydzień po premierze mam za sobą cały trzeci sezon The Crown. Natomiast w AppleTV+, czy Disney+ zdecydowano się zachować typowy dla telewizji cykl wydawniczy. I ma to swój urok. Przede wszystkim przy dobrym serialu jest „oczekiwanie” na to co się wydarzy. Daje to też szansę na dłuższą ekspozycję serialu w mediach społecznościowych, czy ogólnie społecznych relacjach. Wystarczy spojrzeć na to jak dużo pisze się o Baby Yoda. Myślę, że zwłaszcza na starcie obu usług taki cykl wydawniczy pozwala na lepsze rozpromowanie usług. Można też bardziej „celebrować” każdy seans.

Z jednej strony model dystrybucji Netflixa dający wolność wyboru, swobodę. Z drugiej strony model, w którym buduje się napięcie, historię, a każdy spoiler z jednego odcinka nie jest tak odczuwalny jak zdradzenie fabuły z całego sezonu serialu. Myślę, że finalnie zwycięży miks obu rozwiązań.

Sam w oczekiwaniu na kolejny odcinek The Morning Show zabieram się za nadrabianie drugiego sezonu Jacka Ryana.

Jaki wariant dystrybucji seriali wolicie?

Zobacz wyniki

Loading ... Loading ...
7

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko