Z ceną nowego Mac Pro jest jak z ceną nowego samochodu

11/12/2019, 10:00 · · · 8

W sieci pojawiła się już lawina komentarzy o horrendalnie drogim Apple i komputerze Mac Pro; wycenianym na blisko ćwierć miliona złotych. Po pierwsze trzeba pamiętać, że jest to maksymalna konfiguracja i to mocno abstrakcyjna. Po drugie z kupnem Mac Pro jest tak samo jak z kupnem samochodu. Nikt go nie będzie kupował za cenę cennikową.

Jeśli śmiejecie się z ceny nowego Mac Pro to prawdopodobnie ten komputer nie jest dla was. I nigdy zresztą nie został stworzony dla was. Mac Pro z założenia ma być maszynką do zarabiania pieniędzy. To potężna stacja robocza o odpowiedniej dla zadań, jej dedykowanych,  wydajności. Oczywiście połączona z Apple’owskim sznytem i po części absurdalnymi rozwiązaniami firmy, jak ekstra płatne, nietanie kółka czy podstawka do monitora. Mimo wszystko wciąż, osoby poważnie zainteresowane tym komputerem, będą wiedziały, jak sprawić, aby na przestrzeni kolejnych miesięcy czy lat, zakup ten się zamortyzował. To narzędzie do pracy, tak jak samochód służbowy dla innych, tak jak kosztowna maszyna na produkcji, tak jak aparatura medyczna etc. Nikt z nas raczej nie zastanawia się, dlaczego fotel dentystyczny kosztuje kilkadziesiąt tysięcy złotych, a koparka kilkaset tysięcy itd. Na każdym z tych rynków są urządzenia tańsze, ale są też droższe – „Mercedesy” w swojej kategorii.

Drugą bardzo istotną kwestią przy komentowaniu nowego Mac Pro jest cena. A ta podobnie, jak w przypadku konfiguratorów samochodów osobowych jest raczej poglądowa. Śmiało można powiedzieć, że zakup zarówno nowego Mac Pro, jak i samochodu według ceny katalogowej to spora naiwność. Zresztą Apple na stronie amerykańskiej jasno sugeruje, że w przypadku chęci zakupu komputera Mac Pro na firmę, zachęca do kontaktu w celu uzyskania specjalnej ceny. Cena nowego Mac Pro z pewnością zależeć będzie od naszych wcześniejszych kontaktów z resellerem, czy bezpośrednio Apple, sposobem finansowania komputera oraz indywidualnych negocjacji. Dokładnie tak samo, jak w przypadku zakupu samochodu w salonie. Gdzie cena katalogowa od finalnej ceny zakupu może się różnić o kilka do nawet kilkudziesięciu procent. Niestety jest to często swoisty bazar.

Ćwierć miliona za komputer Apple to cena wyłącznie na papierze. Oczywiście finalna cena zakupu może być niższa o zaledwie kilkanaście tysięcy, wciąż jednak będzie niższa. Natomiast ten, kto zdecyduje się na taką konfiguracje na pewno zrobi to świadomie i jeśli noga mu się nie podwinie, to będzie to po prostu kolejna inwestycja w jego biznes.

8

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko