Trolle debiutują w VOD i rozbijają bank – niestety ten amerykański

15/04/2020, 14:17 · · · 1

Film Trolls World Tour w dniu premiery w VOD w Stanach Zjednoczonych zarobił 30 mln USD. To rekordowa kwota w historii debiutu w cyfrowej dystrybucji. Jest to kolejny „kamyczek” wrzucony do dyskusji o zmianie sposobu dystrybucji filmów. Choć z naszej pespektywy powinniśmy zwracać przede wszystkim uwagę na podział praw do dystrybucji.

Kontynuacja animacji Trolle od DreamWorks początkowo miała pojawić się w kinach, jednak w związku z bieżącą sytuacją studio Universal (którego DreamWorks jest częścią) postanowiło przenieść premierę bezpośrednio do serwisów VOD takich jak Google Play, Apple (iTunes Movies), Amazon Video Prime i innych. Według pierwszych danych, film zarobił w dniu premiery 30 mln USD, a w pierwszy weekend ma być to nawet 90 mln USD. Do tej pory 30 mln USD z rynku VOD zgarnął film Abengers: Endgame ale potrzebował na to całego tygodnia (wcześniej stając się tytułem numer 1 w kinach), a w przypadku studia Universal przychody w dniach premiery w serwisach VOD zwykle były znacznie mniejsze – Jurassic World: Fallen Kingdom mógł zebrać do 3 mln USD według różnych źródeł.

To pokazuje, że premiera w serwisach VOD wcale nie jest taka zła dla studia filmowego – zwłaszcza, że studio zgarnia z niej około 80% przychodów. W przypadku sprzedaży biletów musi liczyć się z większymi marżami sieci kin i pozostałych pośredników. Wytwórnie filmowe mogą po epidemii być bardziej skore do modyfikacji swoich modeli dystrybucji i przede wszystkim skracania okresu pomiędzy debiutem filmu w kinie, a wydaniem cyfrowym i na nośnikach fizycznych. Skoro filmy mogą zarabiać lepiej także w tej formie dystrybucji, jeśli trafiają tam odpowiednio wcześnie lub premierowo.

Niestety jednocześnie znów okazuje się, że podziały w dystrybucji treści wciąż są mocno utrzymane. Oferta nowości debiutujących w Polsce i w Stanach Zjednoczonych znacząco się różni. Kiedy w amerykańskim iTunes można wypożyczyć Trolls World Tour, Onward, Emma i wiele innych nowości, my możemy się pochwalić udostępnieniem 365 dni w serwisie Netflix. Na razie nie ma mowy o globalnym rynku filmowym i jeszcze sporo wody w Wiśle musi upłynąć, nim to się zmieni.

źródłoBoxoffice'owy zawrót głowy

1

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko