Bezprzewodowy CarPlay w niemal każdym samochodzie dzięki adapterowi

18/08/2020, 10:07 · · · 18

CarPlay w samochodzie to świetna rzecz, niezależnie jak dobry system multimedialny oferuje producent samochodu. Jeszcze lepiej, gdy CarPlay jest bezprzewodowy. To jednak wciąż rzadkość. Stąd na rynku pojawiły się adaptery. Sam miesiąc temu zamówiłem CPLAY2air i jest to naprawdę rewelacyjne rozwiązanie. Bezprzewodowy CarPlay zmienia sposób w jaki korzystamy z tej funkcji.

CarPlay został zaprezentowany w 2014 roku, a już rok później w iOS 9 pojawiła się opcja bezprzewodowego CarPlay. Mamy rok 2020 i bezprzewodowy CarPlay dostępny jest szeroko właściwie tylko w BMW. Natomiast sam CarPlay trafił do większości producentów. Znajdziemy go zarówno w Mercedesie, jak i Skodzie. Niestety korzystanie z CarPlay wiąże się z podpięciem telefonu za pomocą kabla. Ma to sens w długiej trasie, gdzie oszczędzamy energię. Ale coraz częściej samochody wyposażone są w ładowarki indukcyjne. W dodatku podpinanie przewodu na krótką podróż po mieście jest zwyczajnie nie wygodne.

bezprzewodowy CarPlay

Na szczęście jest bezprzewodowy CarPlay. Można go uzyskać kupując takie urządzenia jak CPLAY2Air lub alternatywne szeroko dostępne na AliExpress. Przy czym trzeba weryfikować co tak właściwie kupujemy. Część adapterów dostępnych na AliExpress służy głównie do uzyskania funkcji CarPlay na systemach multimedialnych firm trzecich opartych na Androidzie montowanych pogwarancyjnie w starszych samochodach. W dodatku CarPlay2air nie działa ze wszystkimi pojazdami. Warto listę obsługiwanych samochodów zweryfikować przed zakupem. Wsparcia nie ma na przykład Mitsubishi. Twórcy urządzenia zapowiadają jednak stałe aktualizacje. Wydatek około 480 PLN jest spory, ale komfort bezprzewodowego CarPlay’a zwycięża.

Sama łączność z CarPlay często zależy od pojazdu. W moim przypadku już po otwarciu drzwi do samochodu rozpoczyna się nawiązywanie połączenia. Przez adapter trwa to dłuższą chwilę (nie dłużej niż minuta) i po chwili możemy już korzystać z CarPlay bezprzewodowo. Świetne jest to, że telefon wciąż pozostaje w kieszeni, a samo połączenie zazwyczaj jest bezobsługowe. Choć czasami u mnie system samochodu potrafi zapytać czy przełączyć się na CarPlay, wynika to jednak z rozwiązań zaimplementowanych w samochodzie, a nie samego adaptera. Przez ponad miesiąc użytkowania raz zdarzyło mi się zobaczyć czarny ekran, może to jednak wynikać z wersji beta iOS 14 na iPhonie. Czasem odczuwalne są też pewne lagi.

Wygoda tego rozwiązania zwycięża. W dodatku od kilku dni mapy Google zintegrowane są z dashboardem CarPlay. Oznacza to, że na ekranie głównym możemy mieć podgląd w mapy Google i jednocześnie widzieć informacje o ostatnio odtwarzanych. Uruchomienie Radia Nowy Świat, czy ulubionej playlisty z Apple Music to teraz chwila. Dla mnie ważne jest też niemal natychmiastowe działanie Siri, dzięki której mogę zamknąć rolety w domu czy załączyć alarm tuż po wyjeździe z garażu. Oczywiście CarPlay wciąż ma swoje wady. Brak dyktowania wiadomości po Polsku to chyba największe ograniczenie, podobnie jak czytanie wiadomości w naszym języku. Bezprzewodowość jest jednak sporym ułatwieniem korzystania z niego. Wpływa to też na estetykę w samochodzie, gdy nie musimy mieć cały czas przewodu na wierzchu.

Tak CarPlay powinien wyglądać w standardzie. Ale jeśli macie już samochód z CarPlay, to warto pomyśleć o zakupie takiego adaptera, aby jeszcze częściej i wygodniej korzystać z tej funkcji.



18

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko