Zmiana DVB-T na DVB-T2 – znamy harmonogram, na zmianie zyska głównie sieć 5G

24/09/2020, 15:13 · · · 2

Już za 1,5 roku rozpoczną się pierwsze przełączenia sygnału DVB-T na DVB-T2. Cały proces ma zakończyć się 27 czerwca 2022 roku. Koniec DVB-T w obecnej formie związany jest z koniecznością zwolnienia pasma dla sieci 5G. Zmiana technologii nadawania cyfrowej telewizji naziemnej powinna przejść w miarę płynnie. Bardzo możliwe jednak, że dla wielu będzie oznaczała rezygnację z klasycznej telewizji.

Cyfrowa telewizja naziemna w pełni zastąpiła tę analogową w 2013 roku. Było to wydarzenie połączone z dużą kampanią edukacyjną, a sam proces cyfryzacji trwał wiele lat. Dla wielu to była największa zmiana w telewizji od wprowadzenia kolorowych odbiorników i prawdziwy jakościowy przeskok. I to pomimo tego, że większość kanałów w ramach DVB-T nadawanych jest wyłącznie w standardowej rozdzielczości.

Teraz, po 7 latach, finalnie mamy już jasne ramy czasowe kolejnej zmiany. Będzie to przejście z DVB-T MPEG-4 na DVB-T2 HEVC. Nowy wydajniejszy standard, który zapewni nadawanie w HD wszystkim obecnie dostępnym stacjom (o ile zaoferują taką rozdzielczość). Będzie można też dyskutować o kolejnych kanałach telewizyjnych. Choć biorąc pod uwagę akwizycję głównych graczy i sytuacje poza głównymi antenami raczej nowych kanałów w ramach DVB-T nie należy się spodziewać.

Przełączanie sygnału telewizyjnego na obszarze całego kraju zostało zaplanowane na 4 etapy. W pierwszej kolejności obejmie głównie mieszkańców województwa dolnośląskiego i lubuskiego. Tam sygnał zostanie przełączony 28 marca 2022 roku, kolejne zmiany zaplanowano na 25 kwietnia, 23 maja i 27 czerwca tego samego roku. W tych samych terminach przełączane będą wszystkie ogólnopolskie mutlipleksy – MUX-1, MUX-2, MUX-3 i MUX-4.

Plus jest taki, że praktycznie większość telewizorów sprzedawanych w ostatnich 3-4 latach wspiera DVB-T2 HEVC, choć obowiązkowe (ustawowe) wsparcie dla DVB-T2 HEVC pojawiło się dopiero w ubiegłym roku. Kupując więc nowy telewizor nie mamy się o co martwić. Problemem mogą być starsze telewizory, a także dekodery do odbioru DVB-T. Jeśli użytkownicy nadal będą chcieli korzystać z cyfrowej telewizji naziemnej to będą musieli nabyć dekoder dla swojego starego telewizora lub też wymienić telewizor. Może być to wyzwanie zwłaszcza dla osób starszych i nietechnicznych. Sam dekoder to koszt zaledwie 80-120 złotych. Jednak instalacja i późniejsza obsługa tych słabych jakościowo sprzętów jest już uciążliwa. Korzyści z tej zmiany dla użytkowników DVB-T będą stosunkowo niewielkie. Większość zainteresowanych osób może nie dostrzec benefitów związanych ze zmianą rozdzielczości na HD. Zwłaszcza, że kanały TVP już są nadawane w HD. To raczej wszyscy przyszli użytkownicy sieci 5G na tym zyskają, gdy pojawi się naprawdę szybka i szeroko dostępna sieć 5G.

Zmiana z DVB-T na DVB-T2 musi nastąpić. Jest to związane z koniecznością zwolnienia częstotliwości pod sieci 5G. Trochę szkoda, że właśnie ustawodawca nie przenosi nadawania telewizji na IPTV 5G (co byłoby wykonalne technicznie w 2022 roku). Proces jest tak długotrwały, że w 2022 roku DVB-T2 będzie dość przestarzałym technologicznie standardem. W dodatku zmiany na rynku płatnej telewizji i bój o kanały ogólnodostępne w sieci sprawia, że popularność cyfrowej telewizji naziemnej będzie spadać. W dodatku generalnie kanały linearne poza głównymi stacjami nie cieszą się dużą popularnością i ten trend będzie się utrzymywał.



źródłoEmitel/SatKurier

2

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko