(Prawie) Wszystko o Google TV, który jest najprawdopodobniej następcą Android TV

05/10/2020, 17:02 · · · 9

Nowy Google Chromecast jest w pełni niezależnym urządzeniem, z pilotem i systemem Android TV, a właściwie Google TV. Google TV to nowa nakładka na system Android TV. W przyszłości Google TV ma zastąpić Android TV. Nie stanie się to prędko, oto wszystko, co trzeba wiedzieć o przyszłości Android TV i Google TV na obecnych i nowych telewizorach oraz przystawkach.

Skomplikowana historia Google TV

Nowy Google Chromecast jest pierwszym, współczesnym urządzeniem z Google TV. Jednak dla tych, którzy śledzą historię rozwiązań Google’a i Smart TV wiedzą, że już wcześniej funkcjonowały urządzenia pod tą nazwą. Google TV po raz pierwszy został zapowiedziany w 2010 roku i trafił na przystawkę Logitech oraz do telewizorów Sony, LG i kilku innych, dostępnych głównie w Stanach Zjednoczonych. Projekt zakończył swój żywot po dwóch generacjach w 2013 roku. Chwile później pojawił się następca w postaci Android TV.

W 2013 roku Google zaprezentował też pierwszą wersję swojej przystawki Chromecast. Niewielkie urządzenie podpinane pod port HDMI bez własnego interfejsu graficznego umożliwiające szybkie przesyłanie treści wideo i audio z urządzeń mobilnych i przeglądarki chrome na telewizor.

Na rynku w pewnym momencie funkcjonowały dziesiątki nieudanych portów systemu Android z tabletów na przystawki do telewizorów, oficjalny system Google z Android TV oraz Chromecast jako niezależne urządzenie. Teraz znów powraca Google TV, oparty o Android TV, ale z innym interfejsem i dostępny na razie jedynie na nową przystawkę Chromecast, która teraz jest już w pełni wartościowym set-top-box’em w rozsądnej cenie 49,99 USD. Oczywiście niedostępną oficjalnie w Polsce.

Różnice między Google TV, a Android TV

Google TV to właściwie nakładka na Android TV. Podobnie jak jest w przypadku wielu telefonów z system Android, producenci stosują własne modyfikacje interfejsu. Przy czym do tej pory Google nie zezwalało producentom na zmiany w wyglądzie Android TV na telewizorach i przystawkach. Dokonało tego samego dla swojego urządzenia. Na Chromecast z Google TV (Chromecast with Google TV) uruchomimy te same aplikacje, co na innych urządzeniach z Android TV. Inny jest wygląd ekranu głównego.

Interfejs Google TV to rozwiązanie, które jest lekkim miksem ekranu Android TV, znanego od wersji 8.0 oraz tego, co znamy z Apple TV App. Przynajmniej jeśli chodzi o podejście do aplikacji i treści. Użytkownik może wybrać jakie usługi VOD subskrybuje i treści z tych usług pojawiać się będą w rekomendacjach bez podziału na konkretne serwisy. Ekran główny ma być więc centralnym hubem dla materiałów wideo, niezależnie od źródła. Tak jak ma to miejsce w aplikacji Apple TV. Poza tym jest tu też szybki dostęp do poszczególnych treści.

Ewidentnie widać ewolucyjne podejście do Smart TV. W momencie debiutu Android TV aplikacje VOD były na równi z grami oraz aplikacjami użytkowymi. Teraz liczą się treści. Podobnie jest zresztą w Apple TV, Tizen czy WebOS. Najbardziej od tego odbiega właśnie standardowy Android TV, choć to też uległo zmianie i niektóre aplikacje wyświetlają rekomendacje na głównym ekranie. Nie jest to jednak tak poukładane, jak w nowym Google TV. Google TV na Chromecast ma wspierać też gry w chmurze na platformie Stadia. To nastąpi dopiero w przyszłym roku.

Najlepiej interfejs Google TV widać na filmie promującym nowe rozwiązanie. To pierwsze spotkanie z nowym system, a właściwie nakładką. Widać wyróżniony dostęp do treści na żywo, a także integracje z inteligentnym domem. Nawigacja opiera się na górnym pasku, tu też na myśl przychodzi interfejs Apple TV App.

Co dalej z Android TV i Google TV?

Przyszłość nie jest oczywista i tak właściwie najpewniej poznamy ją dopiero w przyszłym roku, być może nawet później. Na blogu Google w notce informującej o nowej przystawce pojawiła się tylko lakoniczna informacja:

– Od 2021 roku, Google TV będzie dostępny też na telewizorach Sony i innych partnerów z Android TV OS.

Nie jest pewne, czy Google da wybór swoim partnerom – czysty Android TV czy Google TV. Możliwe, że nastąpi właśnie taki podział na dwa rozwiązania, albo też nastąpi pełne przejście. Z naszych informacji, jakie udało się uzyskać od producentów telewizorów, na razie nic nie jest przesądzone i pewne. Właściwie Google tym oświadczeniem ich zaskoczył. I mowa tu o osobach na codzień pracujących przy powstawaniu kolejnych modeli telewizorów.

Bardzo możliwe, że Google TV pojawi się w telewizorach Sony 2021, które poznamy w styczniu. Natomiast pozostali producenci wdrażać będą nowe rozwiązanie dopiero w 2022 roku. Nie wiadomo też co z aktualnymi telewizorami z Android TV. Te na pewno mają dostać kolejne aktualizacje systemu, ale jaki ten system będzie, nie jest pewne.

Najbardziej rozsądne byłoby przejście na Google TV. Nie wszystkim partnerom może się to jednak podobać. Wszak Google TV to marginalizacja aplikacji firm trzecich, a te często były promowane przez poszczególnych producentów. Google TV może też nie sprawdzać się na niektórych rynkach. Na przykład w Polsce, przynajmniej do momentu, gdy lokalne serwisy VOD nie dostosują swoich aplikacji. Niewiadomych jest sporo, pierwsze odpowiedzi powinniśmy poznać w styczniu. Wcześniej Chromecast z Google TV powinien trafić na rynki europejskie, co sprawi, że przystawka będzie łatwiej dostępna dla entuzjastów rozwiązań Google.

Jest szansa, że niebawem wreszcie zobaczymy też nowe odsłony Apple TV. Na większe zmiany w tvOS poczekamy przynajmniej do przyszłej jesieni.

9

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko