Apple pracuje nad 32-rdzeniowymi CPU i 128-rdzeniowymi GPU w odmianach Apple M1

07/12/2020, 16:23 · · · 2

Ian King i Mark Gurman przygotowali raport, który ma za zadanie przygotowanie nas mentalnie na przyłość, w której układy firmy z Cupertino będą miały zdecydowanie większy potencjał niż już niesamowicie imponujący Apple M1.

„Inżynierowie Apple pracują nad kilkoma następcami M1 (…)”

Kolejne odmiany Apple M1, w kolejnych Macach, mają debiutować już na wiosnę 2021, czyli prawdopodobnie w marcu, a następne, jeśli wierzyć donosom, pojawią się jesienią 2021. Te „kolejne odmiany” będą przeznaczone dla MacBooków Pro, iMaców (do wersji „słabych” i „mocnych”), „a później” dla Maca Pro.

Brzmi to prawdopodobnie – Apple przewiduje, że przejście z Intela na ARM zajmie im dwa lata, a jesień 2021 będzie półmetkiem. Informacja od autorów nie jest jednak jasna – czy Mac Pro z ARM zadebiutuje na jesieni czy dopiero w 2022 roku?

Źródła Bloomberga mówią też, że projektowanie SoC jest skomplikowane i plany mogą ulec zmianie w każdej chwili, poprzez wstrzymanie mocniejszych wersji na rzecz słabszych.

Nowe konstrukcje, których debiut jest planowany w 2021 roku, zawierają do 20 rdzeni – 16 rdzeni „szybkich” i 4 „oszczędne”. Obecny Apple M1 wyposażony jest w 8 rdzeni, w konfiguracji 4+4. Apple może też zdecydować się, aby początkowo wypuścić wersje z 12 lub 16 rdzeniami, zależnie od przebiegu procesu produkcji (czyli od yields).

Apple planuje wyposażyć swoje mocniejsze Maki w układy wyposażone w 32 rdzenie „szybkie”. Te komputery planowane są na koniec 2021 roku oraz na 2022 rok – mówi się tutaj o „o połowę mniejszym Macu Pro”, o którym już wspominałem kilka tygodni temu.

GPU w tych nowych SoC mają mieć od 16 do 32 rdzeni, w odróżnieniu od obecnie oferowanych 7- lub 8-rdzeniowych GPU w Apple M1. Pod koniec 2021 roku lub w 2022 roku powinniśmy też zobaczyć 64- lub 128-rdzeniowe GPU, zapewne przeznaczone do Maca Pro lub podobnych. Artykuł kończy się słowami, że „te układy mają być kilkukrotnie szybsze od modeli od NVIDIA i AMD wykorzystywanych przez Apple’a w Macach z procesorami Intela”. To stwierdzenie jest jednak puste, bo nie wiemy, czy to „kilkukrotnie szybsze” odnosi się do Radeon Pro 555X z najtańszego iMaca czy do najdroższego i podwójnego Radeon Pro Vega II Duo, który kosztuje dodatkowo ponad 10 tys. USD nad standardowym Radeonem Pro 580X.

Podsumowując

  • 2021:
    • Są plotki o nowych Macach wyposażonych w ekrany MiniLED oraz o całkowicie nowych konstrukcjach.
  • Wiosna 2021:
    • Może w końcu nowy iPad Pro.
    • Nowe modele Maców.
    • Prawdopodobnie wyposażone w od 12- do 16-rdzeniowe CPU i być może 16-/32-rdzeniowe GPU, ale raczej nadal 8-rdzeniowe.
  • Jesień 2021:
    • Kolejne modele Maców, być może również szybsze odmiany tych z wiosny.
    • Tutaj spodziewam się do 20-rdzeniowych SoC z 16-/32-rdzeniowymi GPU.
  • Jesień 2021 lub prawdopodobniej 2022:
    • 36-rdzeniowe CPU + 64-/128-rdzeniowe GPU, prawdopodobnie do Maca Pro lub podobnego.

Zapowiadają się naprawdę dwa ciekawe lata (zakładając, że ich dożyjemy i 2021 rok nas nie zabije na śmierć1), i nie ukrywam, że interesuje mnie ten zapowiadany Mac Pro, więc chyba powstrzymam się z wszelkimi zakupami do jego debiutu. Liczę też na ekran 5K do pary, w rozsądniejszej cenie niż Pro Display XDR.

  1. Tak, wiem. Celowo.


2

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.