Tweetbot 6 dla iOS – sporo nowości w najlepszym kliencie Twittera

26/01/2021, 19:24 · · · 3

Tweetbot 5 debiutował 19/10/2018 i podobnie jak wtedy, mam możliwość korzystać Tweetbota 6 od paru tygodni. Wróć! To już miesięcy! Zmiany nie są rewolucyjne, co sobie chwalę, bo nie lubię zmieniać przyzwyczajeń, ale na tyle duże, że jak otwieram poprzednika, to szybko go zamykam.

Tweetbot 6 – co nowego?

Przykład cytatu (Quote Tweet) oraz wątkowania

Twitter API v2

Najważniejszą nowością jest przejście na nowe API Twittera, która wprowadza szereg nowych funkcji dla deweloperów, w tym chociażby ankiety czy karty. Zdecydowanie lepiej spisuje się teraz wątkowanie, ale nadal nie tak dobrze, jak w Twittera.app – Twittera naprawdę powinien lepiej to zaimplementować w swoim API.

Są też nowe motywy, nowe ikony i dodano nowy font, którego jestem ogromnym fanem – San Francisco Rounded. Nie wiem dlaczego, ale bardzo mi odpowiada, a nie spodziewałem się, że odejdę od „klasycznego” San Francisco. Tapbots włożyli też sporo pracy w przebudowanie podwalin aplikacji, aby całość działała sprawniej i szybciej.

API v2 nadal ma bugi, w tym dotyczące wspomnianego wątkowania i Tapbots je już zgłosili, a teraz czekają na rozwiązanie tych problemów – osobiście niczego przeszkadzającego w czytaniu lub pisaniu nie widziałem w ostatnich paru miesiącach, ale może to być widoczne przy dłuższych wątkach, bo deweloperzy mają ograniczoną liczbę żądań.

Motywy

Console (lewa góra), Future Light (prawa góra), Light (lewy dół) i Vintage (prawy dół)

Tweetbot 6 zawiera aż 7 motywów, którymi można sterować ręcznie lub automatycznie (na podstawie tego, czy iPhone lub iPad jest w Dark Mode czy nie). Osobiście korzystam z Console w dzień i Future Dark w nocy.

Dark (lewa góra), Future Dark (prawa góra), High Contrast Dark (lewy środek), Manhattan (prawy środek) i Pumpkin (lewy dół)

Polls / Ankiety

Nowością jest możliwość podglądania ankiet bezpośrednio w Tweetbocie, bez konieczności wychodzenia do Twittera. Ze względu na ograniczenia API, głosowanie nadal wymaga przejścia do Twitter.app lub ich strony internetowej.

Twitter Cards / Karty Twittera

Bardzo miłym wizualnie dodatkiem jest udostępnienie Twitter Cards przez API v2, dzięki czemu możemy zobaczyć coś, jak na powyższych obrazkach, bez kombinowania. Po lewej macie Summary Card, a po lewej Image Card (czy jak tam się ta karta nazywa). Przeglądanie pełnego timeline’u stało się w każdym razie zdecydowanie milsze wizualnie.

Mute’owanie wątków

Dla osób, które cenią sobie mute’owanie całych wątków, jest teraz taka możliwość. Wystarczy pacnąć w kółko zębate w tweecie w wątku, a pojawi się opcja Mute Conversation. Po wyciszeniu wątku, można go ponownie „od-wyciszyć”.

Przypięte tweety

Tweetbot 6 wspiera teraz też przypięte tweety, co widać na profilach użytkowników.

Przypominam też o możliwości pokazania lub schowania dodatkowej kolumny na iPadzie. Osobiście mam ją schowaną.

Nowa aplikacji i subskrypcja

Tweetbot 6 jest całkowicie nową aplikacją, więc należy ją pobrać osobno z App Store. Tapbots, z oczywistych względów, zdecydowali się na przejście na model subskrypcyjny, który pozwoli im utrzymać aplikację oraz ją uaktualniać. Zaskoczyły mnie natomiast bardzo rozsądne ceny, jakie wprowadzili! Subskrypcja kosztuje 0,99 USD / 4,99 PLN miesięcznie lub 5,99 USD / 28,99 PLN rocznie, czyli w tym drugim przypadku mniej niż dwie większe kawy ze Star Green Bucks Nero Café za 12 miesięcy. Jest też promocja dla osób, które w ciągu ostatniego roku kupiły Tweetbota 5 – dostaną rok gratis. Tweetbot 6, bez subskrypcji, nadal działa – może czytać i przewijać timeline, ale nie mamy możliwości pisania tweetów lub odpowiadania na nie.

Inne

Przypominam, że Tweetbot zawiera opcję, dzięki której można włączyć lub wyłaczyć Deep Links, dzięki czemu linki z tweetów mogą kierować bezpośrednio do aplikacji (np. do YouTube’a), zamiast otwierać je we wbudowanym Safari. Analogicznie można też zdefiniować ulubioną przeglądarkę – osobiście preferuję Safari wbudowane w Tweetbota, jak na lewym screenie.

W ustawieniach aplikacji (dostajemy się do nich po kliknięciu w avatara w górym lewym rogu ekranu) jest też nowa pozycja do zarządzania subskrypcją. Tam też znajdziecie możliwość zmiany ikony aplikacji – jak widać, preferuję jedną ze starszych.

Od razu podpowiem, że samą subskrypcję uruchamia się z głównego ekranu, po pacnięciu w nasz avatar.

Osobiście jestem zachwycony nowym Tweetbotem 6, a 5-tka automatycznie wydaje mi się niesamowicie przestarzała – takie mam wrażenia pomimo tego, że różnice wizualne pomiędzy nimi nie są duże. Cena wydaje mi się też więcej niż akceptowalna i nie zawaham się jej zapłacić.

Tweetbot 6 – iOS / iPadOS – za darmo (IAP od 4,99 zł/msc lub 28,99 zł/rok)  →

Jeśli nie możecie znaleźć Tweetbota 6, to sprawdźcie, czy nie widać go na stronie Tapbots w App Store – propagacja zawsze zajmuje kilka godzin.



3

Wojtek Pietrusiewicz

Wydawca, fotograf, podróżnik, podcaster – niekoniecznie w tej kolejności. Lubię espresso, mechaniczne zegarki, mechaniczne klawiatury i zwinne samochody.