Wyniki finansowe Apple za Q2 2021 (FY Q3 2021) – Rekordowo nudne wyniki

28/07/2021, 09:31 · · · 1

„Wielki powrót iPada”, „Na drodze do tryliona”, „Koniec dominacji iPhone’a, triumf usług”, „praca zdalna pomogła Apple” – tak brzmiały tytuły moich podsumowań wyników finansowych Apple za drugi kalendarzowy kwartał w latach 2017-2020. Mija kolejny rok i Apple wciąż do góry, to co się przede wszystkim zmienia to układ sił w portfolio produktów i usług firmy.

Apple zanotowało 36% wzrost przychodów rok do roku. Teraz to 81,4 mld dolarów i jest to najlepszy wynik dla trzeciego kwartału (fiskalnego) firmy w historii. Pomimo wyzwań logistycznych, pomimo pandemii. W latach 2018-2020 przychody Apple między kwietniem, a czerwcem sięgały od 53 do 59 mld dolarów. Mamy więc gigantyczny skok. Podczas telekonferencji z inwestorami i analitykami przedstawiciele Apple wymienili także Polskę jako kraj z rekordowym wynikiem sprzedaży. Apple urosło na każdym kontynencie. Znacząco poprawiły się wyniki finansowe zarówno w Chinach, jak i Europie, ale też w Stanach Zjednoczonych.

Co ciekawe w dużej mierze firma zawdzięcza go iPhone’owi. Sprzedaż iPhone’a urosła o 13 mld USD rok do roku. Sprzedaż iPhone’a poszybowała o 50% w górę.  Wyniki te firma zawdzięcza zarówno osobom przeskakującym z systemu Android, jak i tym, którzy zdecydowali wymienić się swoje iPhone’y na nowszy model. iPhone 12 stał się hitem. Firma uważa, że dalsze wzrosty napędzać będzie 5G i chęć aktualizacji telefonów właśnie do tego standardu. Osobiście przynajmniej z perspektywy naszego rynku bym tego nie przeceniał, ale argumentów na przesiadkę jest wiele.

W drugim kwartale tego roku rekord wszech czasów zanotowały usługi. Przychody z tej gałęzi biznesu Apple sięgnęły blisko 17,5 mld USD. To nie tylko o 30% więcej niż przed rokiem, to więcej niż kiedykolwiek wcześniej. Tu Apple jest konsekwentne i doskonale wie, że przy wydłużającym się czasie żywotności produktów usługi są tym istotnym elementem. Usługi, które są ściśle powiązane z urządzeniami Apple. Ale za sprawą takich hitów jak Ted Lasso, coraz śmielej w kierunku AppleTV+ będą spoglądać osoby, które do tej pory nie korzystały z rozwiązań Apple. 

źródło: macrumors.com

Rośnie sprzedaż komputerów Mac, iPadów, a świetnie sobie radzi Apple Watch, HomePod i wszelkie akcesoria. Wydaje się, że wyniki w tych kategoriach w kolejnych kwartałach i latach będą jeszcze lepsze. Nowe procesory Apple i zmiany związane z tym jak pracujemy napędzają sprzedaż komputerów Apple. iPad też odbudował swoją pozycję i przynajmniej na zbliżonym pułapie powinien utrzymywać się w kolejnych kwartałach.

Skoro jest tak dobrze to czemu inwestorzy reagują bez entuzjazmu? Przede wszystkim dlatego, że Apple ma ugruntowaną pozycję i choć dowozi wyniki lepsze od prognozowanych to wciąż jest bardzo przewidywalne. Na horyzoncie nie ma produktu, który byłby game changerem. Nic nie jest w stanie zaburzyć tego podziału 50/50 w przychodach Apple – 50% to iPhone.



1

Paweł Okopień

Pasjonat nowinek ułatwiających codzienne życie, obserwator szybko zmieniającego się rynku tech, nurek, maniak wysokiej rozdzielczości i telewizorów.

paweloko