150 mln dolarów kary dla Twittera za złamanie zasad prywatności – znowu

27/05/2022, 08:01 · · · 0

Amerykańska Federalna Komisja Handlu (FTC – Federal Trade Commission) ukarała Twittera kwotą 150 mln dolarów za rzekome złamanie obietnic dotyczących prywatności. To nie jest pierwsza kara za rzekome manipulacje danymi użytkowników. Zasady są teoretycznie jasne – firmy nie mogą deklarować konsumentom, że wykorzystują dane w jednym celu, a następnie wykorzystywać je w innym. Co dokładnie zrobił Twitter?

Zdaniem FTC Twitter zastosował rodzaj pewnego rodzaju cyfrowej przynęty. Najpierw poprosił użytkowników o podanie danych osobowych w wyraźnie określonym celu jakim miało być zwiększenie bezpieczeństwa ich kont, a następnie – wg FTC – wykorzystał te dane w celu wyświetlania ukierunkowanych reklam z korzyścią finansową dla siebie. FTC podkreśla, że nie jest to pierwsze naruszenie Twittera, ale tym razem koniec z pobłażliwością – firma będzie musiała zapłacić 150 mln dolarów.

Od maja 2013 roku Twitter zachęcał użytkowników do podawania swoich numerów telefonów lub adresów e-mail w celach bezpieczeństwa, takich jak włączenie uwierzytelniania dwuskładnikowego. Oczywiście uwierzytelnianie dwuskładnikowe to bardzo dobra rzecz, łatwa w użyciu dla konsumenta, a bardzo skutecznie zwiększająca poziom bezpieczeństwa dostępu do jego konta. Głównie dlatego że wymaga nie tylko tego co użytkownik wie (np. hasło, które można wykraść), ale i tego co użytkownik posiada (mail, smartfon, na którym użytkownik musi przeczytać unikalny kod i uwierzytelnić się nim).

Wszystko super, gdyby nie jeden szkopuł. Zdaniem FTC za kulisami działo się znacznie więcej. Twitter miał wykorzystywać dane użytkowników nie tylko w celu zapewnienia im dodatkowego poziomu ochrony, ale również wykorzystywał te informacje do wyświetlania ukierunkowanych przekazów reklamowych, co wzbogaciło tę firmę o miliony. W okresie objętym skargą Departamentu Sprawiedliwości, stanowiącą podstawę prawną do nałożenia kary (okres od 2013 do 2019 roku), ponad 140 milionów użytkowników skuszonych wyższym poziomem bezpieczeństwa podało Twitterowi swoje dane. Ciekawe jak sytuacja wpłynie na zainteresowanie Elona Muska Twitterem, o czym pisaliśmy.

Jeżeli jesteście zainteresowani szczegółami tej sprawy, również tymi technicznymi, odsyłam do wpisu na blogu technicznym Federalnej Komisji Handlu.



0