Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Rekordowe roszczenia Elona Muska. Miliarder żąda 134 miliardów dolarów od OpenAI i Microsoftu

Rekordowe roszczenia Elona Muska. Miliarder żąda 134 miliardów dolarów od OpenAI i Microsoftu

0
Dodane: 16 godzin temu

Elon Musk drastycznie zwiększył stawkę w swojej batalii prawnej przeciwko twórcom ChatGPT. W najnowszym wniosku złożonym w sądzie federalnym miliarder domaga się od OpenAI i Microsoftu kwoty sięgającej 134 miliardów dolarów.

Musk twierdzi, że obie firmy bezprawnie czerpią zyski z jego wczesnego wsparcia finansowego i wizerunkowego, które umożliwiło powstanie organizacji.

To nie Apple, ale podobno OpenAI odmówiło pracy przy nowej Siri

Rola założyciela warta miliardy

Prawnicy Muska argumentują, że bez jego zaangażowania OpenAI nigdy by nie zaistniało. Miliarder miał wyłożyć około 38 milionów dolarów, co stanowiło 60 proc. początkowego finansowania startupu w jego najtrudniejszej fazie. Ponadto Musk miał odegrać kluczową rolę w rekrutacji kluczowych pracowników i uwiarygodnieniu projektu swoją reputacją.

Zdaniem oskarżyciela, skoro OpenAI porzuciło pierwotną misję non-profit na rzecz komercyjnej współpracy z Microsoftem, Musk ma prawo do „zwrotu bezprawnych zysków”, które wyceniono na podstawie analizy ekonomicznej.

Odpowiedź gigantów: „niepoważne żądania”

Zarówno OpenAI, jak i Microsoft zdecydowanie odrzucają te roszczenia. Przedstawiciele twórców ChatGPT nazwali żądania miliardera „niepoważnymi” i określili je jako element „kampanii nękania” prowadzonej przez konkurenta.

Prawnicy Microsoftu dodali, że nie ma żadnych dowodów na to, by firma pomagała OpenAI w naruszeniu pierwotnych statutów organizacji. Obie korporacje kwestionują również wyliczenia biegłego powołanego przez Muska, nazywając kwotę 134 miliardów dolarów „wymyśloną” i „nieweryfikowalną”.

Konflikt interesów w świecie AI

Spór ma głębokie podłoże biznesowe. Elon Musk, który opuścił OpenAI w 2018 roku, prowadzi obecnie konkurencyjną firmę xAI i rozwija bota Grok. W pozwie zarzuca swoim dawnym partnerom, że przekształcenie OpenAI w podmiot nastawiony na zysk było sprzeczne z umową założycielską.

Zakładała ona rozwój sztucznej inteligencji dla dobra ludzkości, a nie dla budowania potęgi rynkowej korporacji. OpenAI z kolei ripostuje, że Musk próbuje po prostu zaszkodzić rywalowi, któremu nie udało się narzucić własnej wizji rozwoju.

Finał w sądzie już w kwietniu

Proces przed ławą przysięgłych w Oakland w Kalifornii ma rozpocząć się w kwietniu. Jeśli sąd uzna winę pozwanych spółek, Musk może ubiegać się nie tylko o gigantyczne odszkodowanie, ale również o nałożenie kar finansowych oraz nakazy sądowe ograniczające obecną działalność gigantów.

Sprawa ta uważana jest za jeden z najważniejszych procesów w historii branży technologicznej, który może zdefiniować zasady, na jakich fundacje non-profit mogą komercjalizować wyniki swoich badań.

ChatGPT zamieni się w słup ogłoszeniowy? OpenAI planuje „faworyzować” reklamodawców w twoich rozmowach

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .