Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Samsung zapowiada rewolucję w aparacie przed Galaxy Unpacked. Koniec z ręczną edycją, czas na komendy głosowe

Samsung zapowiada rewolucję w aparacie przed Galaxy Unpacked. Koniec z ręczną edycją, czas na komendy głosowe

0
Dodane: 6 godzin temu

Samsung podgrzewa atmosferę przed nadchodzącym w przyszłym tygodniu wydarzeniem Galaxy Unpacked.

Firma opublikowała właśnie zapowiedź nowych funkcji aparatu, skupiając się na mocnej integracji sprzętu ze sztuczną inteligencją. Odsiewając marketingowe hasła, przyjrzyjmy się temu, co faktycznie szykują dla nas Koreańczycy.

Najjaśniejszy obiektyw w historii i koniec z aplikacjami do edycji

Najważniejszą sprzętową nowością, o której oficjalnie wspomina producent, jest zastosowanie „najjaśniejszego obiektywu w historii Galaxy”. To jasny sygnał, że Samsung nie polega wyłącznie na algorytmach sztucznej inteligencji, ale faktycznie ulepsza optykę, co ma przełożyć się na bogate w detale zdjęcia nocne i lepsze śledzenie gwiazd.

Z punktu widzenia oprogramowania czeka nas jednak spora zmiana w interfejsie. Firma zapowiada koniec ze żmudnym przełączaniem się między różnymi aplikacjami i skomplikowanymi narzędziami do edycji. Proces fotografowania, obróbki i udostępniania ma zostać połączony w jedno, zintegrowane środowisko.

Powiedz smartfonowi, co ma zmienić na zdjęciu

Główny nacisk położono na wykorzystanie AI do szybkiej manipulacji obrazem. Zaawansowane modyfikacje mają teraz zajmować maksymalnie kilka minut i odbywać się bezpośrednio z poziomu smartfonu. Wśród potwierdzonych nowości znalazły się:

  • Błyskawiczna zmiana scenerii zdjęcia z dziennej na nocną.
  • Rekonstrukcja i generowanie brakujących fragmentów obiektów (Samsung podaje tu dość obrazowy przykład przywracania odgryzionego kawałka ciasta).
  • Płynne łączenie wielu kadrów w jeden spójny obraz.

Co najciekawsze – obsługa tych potężnych narzędzi ma opierać się na multimodalnym wprowadzaniu danych, co w praktyce oznacza możliwość edytowania zdjęć za pomocą prostych komend słownych. Wygląda na to, że wystarczy powiedzieć telefonowi, co chcemy osiągnąć, a sztuczna inteligencja wykona pracę za nas.

Więcej szczegółów poznamy już w przyszłym tygodniu podczas oficjalnej premiery.

6 lat aktualizacji w telefonie za 800 zł? Między marketingową obietnicą a rzeczywistością

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .