Google Vids potrafi więcej. Nowe modele AI wygenerują za ciebie wideo, muzykę i… prezentera
Podczas gdy OpenAI wyraźnie wyhamowuje z udostępnianiem narzędzi do generowania wideo, Google wciska gaz do dechy.
Aplikacja Google Vids, będąca częścią pakietu Workspace, otrzymała właśnie znaczną aktualizację. Z poziomu przeglądarki wygenerujesz teraz profesjonalny film, ścieżkę dźwiękową i wirtualnego awatara.
Google Vids nie jest narzędziem pozycjonowanym jako zabawka dla artystów i filmowców z Hollywood. To kombajn biurowy, który ma pomóc zwykłym pracownikom w tworzeniu prezentacji, podsumowań projektów czy zaproszeń. Dzięki nowej integracji z modelem Veo 3.1 proces ten staje się zautomatyzowany. Wystarczy opisać swoją wizję tekstem, a system wygeneruje ośmiosekundowe klipy w rozdzielczości 720p.
Google prezentuje Veo 3.1. Lepszy dźwięk i edycja w wideo generowanym przez AI
Największą bolączką generatorów wideo zawsze był brak spójności. Google znalazło na to pragmatyczne rozwiązanie, oddając w ręce użytkowników katalog wirtualnych awatarów. Użytkownik może wybrać fotorealistyczną lub animowaną postać, wpisać tekst, a awatar konsekwentnie poprowadzi całą prezentację, z zachowaniem tej samej twarzy i głosu we wszystkich scenach.
Do kompletu dołącza Lyria – flagowy model muzyczny Google, który wygeneruje bezpłatną, trwającą 30 sekund ścieżkę dźwiękową idealnie dopasowaną do nastroju nagrania (bez konieczności wymyślania dla niej tekstu). Narzędzie posiada jednak swoje limity. Użytkownicy darmowych kont Google będą mogli wygenerować zaledwie 10 takich materiałów miesięcznie. Subskrybenci planu AI Pro dostaną limit 50 wideo, podczas gdy korporacyjni użytkownicy wariantu Ultra będą mogli generować do 1000 filmów na miesiąc.





