iMagazine

Zarządzanie czasem z zegarkiem numer 5

Jestem fanem Apple Watch. Ten zegarek od samego początku zrobił robotę. Pisałem o tym wiele razy na łamach iMagazine, ostatnio w sierpniu tego roku, gdzie pokazałem, w jak wielu momentach jestem praktycznie #AppleWatchOnly – czyli odkładam telefon na bok i za pomocą zegarka i sparowanych z nim słuchawek AirPods jestem w stanie odbierać telefony, odpowiadać...

czytaj

Radykalny sposób na maile, czyli inbox zero dla zapracowanych

Mamy rok 2019 i ciągle korzystamy z maila. Mail miał już dawno temu przestać istnieć, ale ciągle jest obecny w naszym życiu i dostajemy więcej wiadomości niż kiedykolwiek. Sam miałem ostatnimi czasy z nim problemy – rezygnowałem z niego, przekazując obsługę korespondencji asystentce albo odpowiadałem z dużym opóźnieniem (z wyrzutami sumienia w bonusie). Ostatnio jednak...

czytaj

Camino de Santiago – pielgrzymowanie jako aktywny wypoczynek wypełniony refleksją

W tym miesiącu nawiążę nieco do mojej serii o „cyfrowym minimalizmie” i napiszę o pielgrzymce przez północną Hiszpanię do miasta Santiago de Compostela, trasą Świętego Jakuba, apostoła Jezusa Chrystusa. Trasa pielgrzymki nazywana jest „Camino de Santiago”, czyli „Droga Jakuba” i właśnie tam, na przełomie kwietnia i maja tego roku, wybraliśmy się z żoną. Było to akurat...

czytaj

Cyfrowy minimalizm 1: moje sposoby na kompulsywne śledzenie nowinek na telefonie

Czy smartfony są dla nas, czy my dla nich? Jestem świeżo po dyskusji na ten temat w „ThePodcast.fm” (odcinek 168 i 175). Do tego właśnie przeczytałem najnowszą książkę Cala Newporta „Digital Minimalism” (ang. „Cyfrowy minimalizm”). Na podstawie tych doświadczeń zrewidowałem swój system aplikacji na smartfonie, powiadomień oraz innych pokus, które powodowały, że nawet podczas zabawy...

czytaj

Sabbatical, czyli jak wygląda miesiąc urlopu?

Coś, co uwielbiam w prowadzeniu swojej firmy, to fakt, że mogę wraz ze współpracownikami tworzyć własne reguły gry. Możemy budować nasz „idealny świat”. Śledząc firmę Nozbe, wiesz już, że stawiamy na najnowszą technologię (dlatego jestem „#iPadOnly”), pracę na odległość (nikt nie chodzi do biura – „#NoOffice”), do tego pracujemy pełną parą tylko cztery dni w tygodniu, a...

czytaj

Podobne narzędzia do różnych celów, czyli: ile można mieć aplikacji do notatek?

W poprzednim felietonie opisałem moje nowe „workflows” do porannego i wieczornego rytuału oraz inne sposoby na automatyzację produktywnych nawyków. Kilka osób napisało do mnie z dużym zdziwieniem, że osoba promująca produktywność używa kilku zupełnie różnych aplikacji do notatek. Gdzie w tym efektywność i upraszczanie spraw? Skąd pomysł na kilka aplikacji, które w zasadzie robią to...

czytaj

Podróż, żaby i Nowy Rok

Co roku staram się do Was napisać kilka słów na temat planowania i wyznaczania sobie celów na kolejne miesiące. Jest tak dlatego, że sam interesuję się zarządzaniem i optymalizowaniem czasu, którego każdy z nas ma dokładnie tyle samo. Przede wszystkim jestem jednak przeciwnikiem postanowień noworocznych.

czytaj