Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Neptun z Bolonii na maskach supersamochodów. Trójząb Maserati ma już sto lat

Neptun z Bolonii na maskach supersamochodów. Trójząb Maserati ma już sto lat

0
Dodane: 5 godzin temu

Choć dzisiaj Maserati to mocny gracz w świecie motoryzacyjnego luksusu i zaawansowanych technologii, początki kultowego logo marki były o wiele bardziej prozaiczne.

Słynny Trójząb nie powstał w biurze projektowym ani na torze wyścigowym – został zaczerpnięty wprost z miejskiej fontanny. Włoski producent obchodzi właśnie stulecie swojego niepowtarzalnego emblematu.

Włoski temperament ma to do siebie, że potrafi uczcić każdą okazję z odpowiednim rozmachem. Z okazji setnej rocznicy stworzenia logo Maserati, włoskie Ministerstwo Przedsiębiorczości wypuściło właśnie specjalny znaczek pocztowy. Choć sama filatelistyczna miniatura jest interesująca, o wiele ciekawsza pozostaje historia powstania samego znaczka – tego widniejącego na maskach od stu lat.

Od fontanny do wyścigowej legendy

Wszystko zaczęło się w 1926 roku. Rodzinna firma braci Maserati przygotowywała się do wystawienia swojego pierwszego samodzielnego samochodu – modelu Tipo 26 – w legendarnym wyścigu Targa Florio. Przepisy i tradycja wymagały, by na masce wyścigowej maszyny znalazł się rozpoznawalny emblemat.

Zadanie to powierzono Mario Maserati, jedynemu z braci, którego bardziej od ryku silników fascynowała sztuka. Nie szukał on inspiracji w świecie aerodynamiki czy koni mechanicznych. Po prostu wyszedł na główny plac w Bolonii (rodzinnym mieście firmy) i przyjrzał się Fontannie Neptuna. XVI-wieczny posąg rzymskiego boga wód z potężnym trójzębem w dłoni wydał mu się na tyle majestatyczny, że postanowił przenieść oręż władcy mórz bezpośrednio na maskę wyścigówki.

Wyścigowe dziedzictwo, które trwa

Brak skomplikowanej agencji reklamowej i setek godzin burz mózgów nie przeszkodził Trójzębowi w odniesieniu globalnego sukcesu. Model Tipo 26 (z Alfierim Maseratim za kierownicą) wygrał swój klasowy debiut w Targa Florio, a sam symbol szybko zaczął dominować na torach całego świata. Marka zdobyła między innymi dwa kolejne zwycięstwa w legendarnym Indianapolis 500 (1939 i 1940), tytuł mistrza świata Formuły 1 w 1957 roku z Juanem Manuelem Fangio, a w nowożytnej erze – święciła triumfy w wyścigach FIA GT zjawiskowym modelem MC12.

To właśnie ten prosty symbol do dziś pozostaje jednym z najmocniejszych elementów tożsamości marki. Dziś, gdy Maserati odważnie elektryfikuje swoją gamę i sprzedaje auta w ponad 70 krajach, boloński Trójząb wciąż przypomina o rzemieślniczych początkach. Czasem, aby stworzyć ponadczasowy logotyp dla supersamochodu, wystarczy po prostu rozejrzeć się po rodzinnym mieście.

100 lat presji i nowy pakiet długodystansowy. Cztery Maserati GT2 ruszają na podbój Europy

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .