Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Samsung z rekordem „zielonych” certyfikatów. Kino domowe ma teraz mniejszy ślad (węglowy)

Samsung z rekordem „zielonych” certyfikatów. Kino domowe ma teraz mniejszy ślad (węglowy)

0
Dodane: 5 godzin temu

Samsung właśnie ogłosił, że jego tegoroczna oferta telewizorów i sprzętu audio na rok 2026 rozbiła bank w niemieckim instytucie TÜV Rheinland.

Łącznie aż 34 modele otrzymały certyfikaty potwierdzające niską emisyjność dwutlenku węgla. To nie tylko marketingowy znaczek na pudełku, ale dowód na to, że da się robić flagowy sprzęt, który nie „podgrzewa” planety tak bardzo jak poprzednicy.

Co dokładnie przyznał TÜV Rheinland?

Samsung zgarnął dwa rodzaje certyfikatów, które warto rozróżnić:

  • Product Carbon Footprint: otrzymało go 20 produktów, w tym najnowocześniejsze ekrany Micro RGB oraz Mini LED. Certyfikat ten potwierdza, że Samsung spełnia międzynarodowe standardy emisji gazów cieplarnianych w całym cyklu życia urządzenia – od wydobycia surowców, przez transport, aż po utylizację.
  • Product Carbon Reduction: ten bardziej prestiżowy tytuł trafił do 14 urządzeń, w tym do nowych telewizorów OLED 2026, serii The Frame Pro oraz flagowego soundbara HW-Q990H. Oznacza on, że te konkretne modele wykazują wymierną redukcję emisji CO2 w porównaniu z zeszłorocznymi wersjami.

Soundbar, który robi różnicę

Warto zwrócić uwagę na model HW-Q990H. To flagowiec, który zdobył oba powyższe certyfikaty jednocześnie. Samsung od lat dominuje w segmencie audio (lider rynku od 12 lat), a teraz wyraźnie pokazuje, że strategia zrównoważonego rozwoju wyszła poza same matryce telewizorów i objęła także soundbary.

Umówmy się – nikt nie kupuje telewizora OLED tylko dlatego, że ma certyfikat TÜV Rheinland. Kupujemy go dla czerni, kontrastu i tych wszystkich „ficzerów”, które sprawiają, że film wygląda obłędnie. Jednak fakt, że Samsung od pięciu lat konsekwentnie poddaje swoje linie certyfikacji (zaczęło się od Neo QLED w 2021 r.), pokazuje, że presja na ekologię w techu przestała być tylko pustym hasłem.

Dla nas, użytkowników, to sytuacja win-win. Dostajemy topową technologię (Micro RGB czy The Frame Pro) i mamy nieco mniejsze wyrzuty sumienia, że nasze domowe centrum rozrywki jest obciążeniem dla środowiska.

Nowości 2026: od mikroskopijnych diod po brak kabli

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .