Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu iPhone sam się zablokuje, gdy ktoś go wyrwie z ręki – Apple pracuje nad nową funkcją

iPhone sam się zablokuje, gdy ktoś go wyrwie z ręki – Apple pracuje nad nową funkcją

0
Dodane: 4 godziny temu
fot. Dominik Łada

System używa akcelerometru i odległości od Apple Watcha, żeby wykryć kradzież i natychmiast ograniczyć dostęp do urządzenia.

Kradzieże iPhone’ów przez wyrwanie z ręki to problem, z którym Apple zmaga się od lat — i który dotychczasowe zabezpieczenia rozwiązywały tylko częściowo. Teraz wygląda na to, że iOS 27 może przynieść odpowiedź na ten konkretny scenariusz.

Jak informują 9to5MacMacRumors na podstawie kodu znalezionego w wersjach developerskich systemu, Apple aktywnie pracuje nad funkcją, która automatycznie blokuje iPhone’a w momencie wykrycia, że urządzenie zostało wyrwane z dłoni użytkownika. To bezpośredni odpowiednik Theft Detection Lock, który Google wprowadziło na Androidzie.

Jak to działa?

System opiera się na kilku sygnałach jednocześnie. Podstawowym czujnikiem jest akcelerometr iPhone’a, który wykrywa gwałtowne, charakterystyczne szarpnięcie — wzorzec trudny do pomylenia ze zwykłym upuszczeniem telefonu. Ale Apple idzie dalej: funkcja bierze pod uwagę także odległość od sparowanego Apple Watcha. Jeśli iPhone nagle oddali się od zegarka na nadgarstku, to kolejny sygnał sugerujący, że urządzenie zmieniło właściciela wbrew jego woli.

Do tego system korzysta z tych samych reguł, które rządzą istniejącą funkcją Stolen Device Protection — sprawdza, czy iPhone jest podłączony do znajomej sieci Wi-Fi i czy przebywa w znajomej lokalizacji, jak dom lub praca. Jeśli wyrwanie nastąpiło w nieznanym miejscu i na nieznanej sieci, iPhone nie tylko się zablokuje, ale też automatycznie nałoży wszystkie ograniczenia Stolen Device Protection: blokadę zmiany hasła Apple ID, wyłączenia Find My czy dodawania nowych metod płatności.

Dlaczego to ważne?

Dotychczasowe zabezpieczenia Apple — Find My, Activation Lock, Stolen Device Protection — działają dobrze w większości scenariuszy, ale mają jedną wspólną słabość: o ile złodziej zdąży skorzystać z odblokowanego telefonu zanim ofiara zdąży zareagować, może wyrządzić poważne szkody. Wystarczy znać PIN, żeby zmienić hasło Apple ID i wyprowadzić się z całego konta. Automatyczna blokada w momencie samego aktu kradzieży domyka tę lukę.

Apple nie potwierdziło tej funkcji ani nie podało daty jej wdrożenia. Biorąc jednak pod uwagę, że kod jest już aktywnie rozwijany i że WWDC startuje za dwa tygodnie — jest spora szansa, że usłyszymy o niej 8 czerwca.

Apple rozsyła zaproszenia na WWDC 2026

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .