Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Google potajemnie zapisuje twoje zdjęcia i głos z wyszukiwarki. Jak zablokować to śledzenie?

Google potajemnie zapisuje twoje zdjęcia i głos z wyszukiwarki. Jak zablokować to śledzenie?

0
Dodane: 13 godzin temu

Korzystasz z funkcji „Circle to Search” albo szukasz piosenki przez mikrofon? Od teraz możesz nieświadomie pełnić rolę darmowego dostawcy danych dla sztucznej inteligencji.

Google po cichu wdrożyło nową politykę, w ramach której domyślnie gromadzi na swoich serwerach przesyłane w ten sposób multimedia. Wyjaśniamy, co ląduje w archiwach giganta i jak szybko zablokować ten proceder.

Twój smartfon karmi modele AI

Zmiana, która trafia właśnie na smartfony z systemem Android, dotyczy Historii usług wyszukiwania. Podczas rutynowego korzystania z takich narzędzi jak Google Lens (Obiektyw), Tłumacz czy identyfikacja utworów muzycznych, na ekranie pojawia się niepozorne okienko. Komunikat informuje, że wszelkie zrzuty ekranu, zdjęcia i pliki audio używane do wyszukiwania są teraz automatycznie zapisywane.

Amerykański gigant tłumaczy ten ruch chęcią „personalizacji i poprawy doświadczeń użytkownika”. W praktyce sprawa jest jednak znacznie prostsza: twoje osobiste pliki stają się darmowym paliwem do trenowania modeli sztucznej inteligencji. Zapisane zapytania wizualne czy komendy głosowe mogą być przechowywane na serwerach firmy nawet przez 4 lata. To gigantyczna ilość prywatnych informacji, nad którymi bardzo łatwo stracić kontrolę.

Jak wyłączyć zapisywanie multimediów w Google?

Dobra wiadomość jest taka, że wciąż możesz zablokować to masowe gromadzenie danych. Wyłączenie nowej opcji powstrzyma algorytmy przed wykorzystywaniem twoich przyszłych zdjęć i nagrań do treningu AI. Jeśli zignorowałeś lub przypadkiem zamknąłeś początkowe powiadomienie, wciąż możesz zmienić te ustawienia ręcznie.

Oto co musisz zrobić, aby zachować prywatność:

  • Wejdź na stronę myactivity.google.com i zaloguj się na swoje konto.
  • Odszukaj i kliknij sekcję Historia usług wyszukiwania.
  • Znajdź opcję Zapisuj multimedia i po prostu odznacz to pole.

W tym samym panelu znajdziesz przydatną funkcję automatycznego usuwania danych oraz możliwość ręcznego wyczyszczenia starszych plików, które Google zdążyło już pobrać. Zdecydowanie warto poświęcić na to kilka minut – wygoda szybkiego powrotu do archiwalnych wyników wyszukiwania rzadko jest warta oddawania korporacji prywatnych zdjęć czy zrzutów ekranu.

Śmierć adblockerów w Chrome staje się faktem. Google zamyka ostatnią furtkę dla Manifest V2

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .