Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Wyciekła pojemność baterii iPhone’a 18 Pro Max. Znamy konkretne liczby

Wyciekła pojemność baterii iPhone’a 18 Pro Max. Znamy konkretne liczby

0
Dodane: 2 godziny temu

Wrześniowa premiera nowych smartfonów Apple zbliża się wielkimi krokami, a do sieci trafiają coraz konkretniejsze informacje z łańcuchów dostaw. Tym razem na celowniku znalazł się nadchodzący iPhone 18 Pro Max i jego akumulator.

Jeśli najnowsze doniesienia z azjatyckich fabryk się potwierdzą, fani marki mogą liczyć na solidny wzrost pojemności, który mocno wyśrubuje czas pracy na jednym ładowaniu.

Zauważalny skok pojemności. Ile dostaniemy miliamperogodzin?

Z danych opublikowanych przez serwis Macworld wynika, że Apple przygotowało dwie nieco różniące się od siebie wersje konstrukcyjne. iPhone 18 Pro Max wyposażony wyłącznie w moduł eSIM otrzyma ogniwo o pojemności 5425 mAh. Z kolei wariant z fizyczną tacką na kartę SIM – który wciąż będzie sprzedawany na wybranych rynkach poza USA – dostanie nieznacznie mniejszą baterię 5235 mAh.

iPhone 18e bez ProMotion — 60 Hz ma zostać aż do 2028 roku

To zauważalny skok względem obecnego na rynku iPhone’a 17 Pro Max, który dysponuje odpowiednio pojemnościami 5088 mAh (eSIM) oraz 4823 mAh (fizyczny SIM). Różnica na poziomie ponad 300 mAh to w zoptymalizowanym środowisku iOS naprawdę dużo. Gdy dodamy do tego spodziewaną, wyższą energooszczędność nadchodzącego procesora A20 Pro, tegoroczny flagowiec Apple może wyznaczyć nowe standardy czasu pracy z dala od gniazdka.

Hakerski włam uwiarygadnia doniesienia

Skąd w ogóle tak precyzyjne liczby na tym etapie produkcji? Choć w mediach społecznościowych regularnie krążą fałszywe specyfikacje, te konkretne dane zbiegają się w czasie z poważnym cyberatakiem na firmę Tata Electronics. To jeden z kluczowych podwykonawców dostarczających komponenty dla Apple.

Wszystko wskazuje na to, że wypływające obecnie do sieci ułamki dokumentacji technicznej są pokłosiem tego właśnie wycieku. I choć oficjalne potwierdzenie pojemności uzyskamy dopiero po pierwszych testach i rozbiórkach sprzętu tuż po jesiennej konferencji, posiadacze starszych iPhone’ów mają mocny argument, by rozważyć tegoroczną przesiadkę. W redakcji oczywiście uważamy, że przesiadka z 17 Pro na 18 Pro, niezależnie od ewentualnego potencjału wnoszonego przez oczekiwaną konstrukcję, nie ma sensu.

iPhone 18 Pro — trzy duże zmiany w aparacie i ostrzeżenie o trwałości

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .