Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Tyski Jeep Avenger przechodzi lifting. Producent dorzuca matrycowe LED-y i potężnie ścina cenę

Tyski Jeep Avenger przechodzi lifting. Producent dorzuca matrycowe LED-y i potężnie ścina cenę

0
Dodane: 6 godzin temu

Z fabryki w Tychach wyjeżdżają właśnie pierwsze egzemplarze odświeżonego Jeepa Avengera.

Producent oszczędził nam rewolucji wizualnej, ale za to nadrobił braki w wyposażeniu technologicznym i podobno poprawił wykończenie wnętrza. Największym zaskoczeniem jest jednak agresywna polityka cenowa – bazowy wariant po modernizacji można kupić o blisko 24 tysiące złotych taniej, niż zakłada to oficjalny cennik.

Koniec z brakami w wyposażeniu

Choć Stellantis nazywa to hucznie „nowym modelem”, w rzeczywistości mamy do czynienia z rozsądnym liftingiem (MY2026). Z zewnątrz zaktualizowanego Avengera poznamy przede wszystkim po nowych, matrycowych reflektorach LED, których do tej pory mocno brakowało na liście opcji. Auto zyskało również przeprojektowane zderzaki, które mają lepiej chronić karoserię podczas ciasnych, miejskich manewrów.

Więcej zmian kryje się w elektronice. Na pokładzie w końcu zadebiutowała kamera z widokiem 360 stopni, co znacznie ułatwi parkowanie. Producent zarzeka się również, że odświeżył kabinę pasażerską, stawiając na materiały wyższej jakości i lepsze wrażenia dotykowe, co w przypadku segmentu B-SUV zawsze jest bardzo pożądaną zmianą.

Auto tygodnia #64 – Jeep Avenger BEV. Czy „polski” elektryk z tytułem Car of the Year jest wart swojej ceny?

Przekrój napędów i rabat na start

Pod maską obyło się bez niespodzianek. Avenger z Tychów nadal daje klientom pełną swobodę wyboru: w ofercie pozostaje wersja w pełni elektryczna (BEV), miękka hybryda (e-Hybrid), wariant z napędem na cztery koła (4xe) oraz klasyka – turbodoładowany silnik benzynowy 1.2 o mocy 100 KM, spięty z sześciobiegową skrzynią manualną.

To właśnie ta ostatnia, bazowa wersja (w odmianie Longitude) jest obecnie głównym wabikiem na klientów. Jeep chce mocno podbić statystyki sprzedaży, bo na start uderza w rynek wyjątkowo mocną promocją. Cena odświeżonego, bazowego Avengera wynosi obecnie 89 500 zł. To ponad 23-tysięczny rabat względem standardowej ceny katalogowej (113 150 zł). Dla osób szukających modnego crossovera z klasycznym napędem benzynowym, ta oferta z miejsca staje się jedną z najbardziej opłacalnych na rynku.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .