Podwyżka na horyzoncie. Apple podnosi ceny iPhone’a 17 już w poniedziałek?
Planujesz zakup iPhone’a 17? Jeśli tak, warto podjąć decyzję jeszcze w ten weekend.
Z informacji, do których dotarła nasza redakcja, wynika, że w najbliższy poniedziałek polscy klienci mogą zastać w sklepach zauważalnie wyższe kwoty przy podstawowym wariancie tego smartfona.
Polscy dystrybutorzy z nowymi cennikami. Skok o 400 złotych
Kwestia korekty stawek przestała być wyłącznie zagraniczną spekulacją. Z naszych ustaleń wynika, że polscy autoryzowani sprzedawcy (APR) otrzymali dziś zaktualizowane cenniki, które mają wejść w życie w poniedziałek, 10 sierpnia.
Według poufnych informacji z naszych źródeł redakcyjnych zmiana uderzy bezpośrednio w najpopularniejszy wariant urządzenia. Cena podstawowego iPhone’a 17 ma wzrosnąć z dotychczasowych 3999 zł do 4399 zł. Oznacza to natychmiastową podwyżkę o 400 zł na jednym z najważniejszych modeli w obecnym portfolio producenta.
Spekulacje krążą w sieci. MacRumors donosi o ruchach cenowych
Informacje z polskiego rynku wpisują się w szerszy kontekst, o którym raportują zagraniczne media. Serwis MacRumors powołuje się na przecieki z serwisu Weibo, wskazując, że w łańcuchu dostaw Apple krążą wieści o zaplanowanej na 10 sierpnia korekcie. Zaznaczono tam jednak wyraźnie, że to niepotwierdzona plotka, a same źródła nie miały pewności, czy podwyżka ostatecznie nastąpi i jakich rynków dotyczy.
Samo Apple podnosiło już w tym roku ceny wybranych komputerów Mac oraz iPadów. Podwyżka byłaby kolejnym efektem rosnących kosztów komponentów, z którymi gigant z Cupertino mierzy się w ostatnich miesiącach. Dotychczas linia iPhone’ów pozostawała chroniona przed tymi podwyżkami, ale rosnące ceny pamięci RAM oraz przestrzeni masowej mogą być jednym z powodów, dla których Apple rozważa zmianę dotychczasowej polityki.
Ostatni moment na zakup w starej cenie
Jeżeli i tak planowałeś zakup bazowego iPhone’a 17 w najbliższym czasie, sprawdzenie oferty u oficjalnych dystrybutorów w ten weekend jest najbardziej rozsądnym ruchem. Zaoszczędzenie 400 złotych to wymierna korzyść, którą można przeznaczyć choćby na dobre etui i ładowarkę.
Pamiętajmy, że do czasu oficjalnego wdrożenia zmian przez Apple lub partnerów handlowych informacje te pozostają nieoficjalne. W poniedziałek rano przekonamy się, czy nowe cenniki faktycznie wejdą w życie.






