Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Ternus jest w studiu projektowym kilka razy w tygodniu

Ternus jest w studiu projektowym kilka razy w tygodniu

0
Dodane: 4 godziny temu
fot. Dominik Łada

Według Marka Gurmana John Ternus uczynił design produktów Apple ponownie „głównym priorytetem” firmy. Zagląda do studia kilka razy w tygodniu, podczas gdy Tim Cook bywał tam co najwyżej raz w miesiącu. Apple nie szuka jednak następcy Jony’ego Ive’a.

Od odejścia Jony’ego Ive’a w 2019 roku Apple nie miało właściwie prawdziwego szefa designu. Przez pewien czas rolę tę pełnił Jeff Williams, ale i on przeszedł na emeryturę. Teraz, jak wynika z najnowszego newslettera Marka Gurmana, lukę wypełnia sam John Ternus, o czym informują MacRumors i 9to5Mac.

Kilka razy w tygodniu, czasem kilka razy dziennie

Ternus miał kontakt ze studiem projektowym już jako szef inżynierii sprzętowej, bo oba działy muszą ze sobą ściśle współpracować. Odkąd jest CEO, jak pisze Gurman, „zanurzył się” w pracy zespołów designu przemysłowego i interfejsu użytkownika. Według osób znających sytuację pracuje w studiu praktycznie, kilka razy w tygodniu, a bywa, że odwiedza je kilkukrotnie jednego dnia. Tim Cook zaglądał tam średnio na godzinę raz w miesiącu, i to w najlepszym razie.

Ta różnica wynika z profilów obu panów. Cook jest znany przede wszystkim jako ekspert od łańcucha dostaw, a Ternus pochodzi z inżynierii. Dlatego finanse zostawia w rękach dyrektora finansowego Kevana Parekha, a łańcuch dostaw szefowi operacji Sabihowi Khanowi, żeby mieć czas na inżynierię i projektowanie. Jak podsumowuje MacRumors, Apple ma teraz u steru człowieka od produktu.

Odbudowa zespołu po exodusie

Ternus poświęca sporo uwagi także odbudowie struktur, bo Apple straciło w ostatnich latach wielu projektantów. Najgłośniej odszedł Alan Dye, który przeszedł do Mety, a wielu pracowników podebrało też OpenAI. Firma awansowała więc młodszych projektantów i zatrudniła nowe osoby z zewnątrz.

Pytanie, czy pojawi się ktoś w rodzaju nowego Ive’a, na razie pozostaje bez odpowiedzi. Według Bloomberga żadne poszukiwania nie trwają. Apple wskazuje za to Molly Anderson i Steve’a Lemaya jako liderów odpowiednio designu przemysłowego i interfejsu, a nadrzędnym decydentem w sprawach projektowych pozostaje sam Ternus.

Kontekst i uwaga

Ternus nie ma klasycznego wykształcenia projektanta, ale jego zaangażowanie sugeruje, że design pozostanie filarem Apple na samym szczycie. Warto tu jednak zachować zdrowy dystans. Skoro nowy szef tak mocno wchodzi w studio, to najbliższe produkty, na czele z domowym hubem w stylu iMaka G4 i iPhone’em Duo, będą pierwszym prawdziwym sprawdzianem tego podejścia. Czytelnicy MacRumors zwracają zresztą uwagę, że jeśli już, to więcej uwagi przydałoby się designowi oprogramowania, a nie tylko sprzętu. Jedno i drugie musi się spotkać w jednym produkcie.

Domowy hub Apple w stylu iMaka G4?

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .