Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Bariera 500 km/h pękła na drodze w Abu Zabi. YANGWANG U9 Xtreme z nowym rekordem, ale jest haczyk [galeria]

Bariera 500 km/h pękła na drodze w Abu Zabi. YANGWANG U9 Xtreme z nowym rekordem, ale jest haczyk [galeria]

0
Dodane: 2 godziny temu

Granica 500 km/h dla samochodów drogowych przez dekady uchodziła za barierę niemal niemożliwą do pokonania bez silników odrzutowych.

YANGWANG U9 Xtreme

Chiński koncern BYD udowodnił właśnie, że era napędów spalinowych w walce o absolutną prędkość maksymalną dobiega końca. Należąca do niego marka YANGWANG wypuściła na zamkniętą autostradę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich model U9 Xtreme, który osiągnął zawrotne 503,17 km/h. Choć wyczyn potwierdziła federacja FIA, w cieniu triumfu kryją się techniczne niuanse, o których komunikaty PR wolą milczeć.

YANGWANG U9 Xtreme

Cztery silniki, 3019 KM i 30 000 obrotów na minutę

Pokonanie oporów powietrza przy prędkościach przekraczających 500 km/h wymagało podwojenia potencjału standardowego U9, który dysponował mocą 1287 KM. Wersja Xtreme otrzymała cztery niezależne silniki elektryczne generujące łącznie 3019 KM (ponad 2200 kW), co przekłada się na stosunek mocy do masy na poziomie 1217 KM na tonę.

Jednostki napędowe kręcą się do 30 000 obr./min. Aby wirniki nie uległy rozerwaniu pod wpływem potężnych sił odśrodkowych, inżynierowie sięgnęli po materiały rodem z lotnictwa: wirnik wykonano ze stali krzemowej o wytrzymałości 970 MPa, a w stojanie zastosowano rekordowo cienkie blachy ze stali superkrzemowej o grubości zaledwie 0,1 mm.

Układ napędowy platformy e4 zarządza wektorowaniem momentu obrotowego na każdym z kół z częstotliwością przekraczającą 100 razy na sekundę, stabilizując tor jazdy w ułamkach milisekund.

Architektura 1200 V i bateria rozładowywana w dwie minuty

Prawdziwym przełomem technologicznym nie są jednak same silniki, lecz układ zasilania. Standardową w nowoczesnych autach elektrycznych instalację 800 V zastąpiono ultraszybką architekturą 1200 V, zdolną do obsługi prądu o natężeniu do 1000 A. Podbicie napięcia pozwoliło zredukować generowanie ciepła o 67% przy zachowaniu tej samej mocy wyjściowej.

Magazynem energii pozostaje opracowana przez BYD bateria Blade w bezpiecznej chemii LFP (litowo-żelazowo-fosforanowej). W modelu Xtreme zmodyfikowano jednak gęstość mocy ogniw (wzrost o 170%), co pozwoliło osiągnąć ekstremalny współczynnik rozładowania na poziomie 30C. W teorii oznacza to, że cała energia z akumulatora może zostać wyssana w zaledwie dwie minuty.

Nawet przy drastycznym spadku naładowania (do 20% SOC), pakiet jest w stanie w ułamku sekundy podać silnikom 1800 kW mocy, a jego szczytowy odzysk energii podczas hamowania przekracza 700 kW. Za utrzymanie przyczepności odpowiada aktywne zawieszenie DiSus-X (generujące do 50 kN siły w 120 ms), które przy przyspieszeniach bocznych potrafi pochylać auto w głąb zakrętu niczym motocykl (do 2,43°).

YANGWANG U9 Xtreme

Pustynna autostrada zamiast toru i gwiazdka w rekordzie Guinnessa

Poprzedni rekord modelu (496,22 km/h) niemiecki kierowca wyścigowy Marc Basseng ustanowił na owalnym torze testowym ATP Papenburg. Tym razem próbę przeniesiono na drogę publiczną E11 w regionie Al Dhafra w Abu Zabi. Władze zamknęły dla ruchu 10-kilometrowy odcinek autostrady, z czego prosta do przyspieszania liczyła aż siedem kilometrów. Nawierzchnia musiała przejść laboratoryjną inspekcję – usuwano z niej nie tylko nawiewany z pustyni piasek, ale nawet mikroskopijne druciki ze szczotek maszyn czyszczących.

Dla utrzymania kontaktu z asfaltem przygotowano specjalne opony semi-slick marki Giti. Aby gwałtowny moment obrotowy nie obrócił felgi wewnątrz samej gumy, ranty poddano procesowi radełkowania i zabezpieczono smarem o wysokiej lepkości.

W oficjalnym komunikacie kryje się jednak kluczowy szczegół: Księga Rekordów Guinnessa uznała wynik wyłącznie w kategorii przejazdu w jednym kierunku. W motoryzacyjnym świecie złoty standard oficjalnych rekordów prędkości drogowej wymaga wykonania dwóch przejazdów w przeciwległych kierunkach w ciągu jednej godziny, aby uśredniony wynik wyeliminował wpływ wiatru oraz ukształtowania terenu.

YANGWANG U9 Xtreme z nowym rekordem Nordschleife. Elektryczny hipersamochód złamał barierę 7 minut

Drugim znakiem zapytania pozostaje status „samochodu seryjnego”. YANGWANG U9 Xtreme – mimo znakomitego czasu na torze Nürburgring (6:59.157 s) – powstanie w ściśle limitowanej serii zaledwie 30 egzemplarzy, budowanych na indywidualne zamówienie najbogatszych kolekcjonerów. Mamy więc do czynienia nie tyle z autem wielkoseryjnym, ile z pokazem siły chińskiej myśli inżynieryjnej, która zepchnęła tradycyjne hipersamochody do głębokiej defensywy.

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .