GM odcina kable, a Ford wręcz przeciwnie. Amerykanie potwierdzają: CarPlay nigdzie się nie wybiera
W dobie, gdy niektórzy producenci aut próbują zamknąć kierowców we własnych, często płatnych ekosystemach cyfrowych, Ford stawia sprawę jasno.
Koncern potwierdził swoje zaangażowanie w obsługę Apple CarPlay, zapowiadając jednocześnie integrację z Google Gemini.
Podczas konferencji Barclays Global Auto and Mobility Tech 2025, dyrektor finansowa Forda, Sherry House, ucięła spekulacje na temat cyfrowej przyszłości marki. W przeciwieństwie do swojego głównego rywala – General Motors, który kontrowersyjnie porzucił platformę Apple – Ford zamierza nadal dawać klientom wybór.
Strategia hybrydowa: CarPlay, Gemini i własne apki
House podkreśliła, że firma zamierza łączyć „to, co najlepsze z zewnątrz” z własnymi rozwiązaniami. Plan Forda na najbliższe lata opiera się na trzech filarach. Po pierwsze chodzi o utrzymanie CarPlay. House stwierdziła wprost, że jest to produkt, który klienci „naprawdę lubią”, dlatego dostęp do niego zostanie zachowany.
Drugą ścieżką jest sztuczna inteligencja. Ford planuje wdrożenie asystenta Google Gemini do swoich pojazdów. Integracja ta ma nastąpić w 2026 roku, gdy tylko technologia będzie gotowa do implementacji w autach.
Wreszcie Ford stawia na lepsze aplikacje natywne. Koncern nie rezygnuje z własnego softu. Podobno (tak chwali się marka) nowe aplikacje natywne Forda notują w badaniach wyższy poziom zaangażowania użytkowników w porównaniu do starszego systemu SYNC4.
Znak zapytania przy „CarPlay Ultra”
Choć obecna wersja CarPlay jest bezpieczna, los tzw. „CarPlay Ultra” (czyli nowej generacji systemu Apple, przejmującej kontrolę nad wszystkimi ekranami w aucie) w samochodach Forda pozostaje niepewny.
Mimo że Apple wymieniało Forda jako partnera projektu, CEO firmy, Jim Farley, przyznał niedawno, że nie podobało mu się „wykonanie” pierwszej wersji tego systemu. Farley potwierdził jednak, że w tej sprawie rozmawiał „wiele razy” bezpośrednio z Timem Cookiem.
Tesla też pęknie?
Niedawno wspominaliśmy również też o zmianie stanowiska Tesli, o czym informowały sensacyjne doniesienia Bloomberga z listopada. Według nich nawet Tesla – dotychczas największy przeciwnik integracji z telefonem – aktywnie pracuje nad wdrożeniem CarPlay i może udostępnić tę funkcję w nadchodzących miesiącach. Byłby to gigantyczny zwrot w strategii producenta, który do tej pory zmuszał kierowców do korzystania wyłącznie z interfejsu Tesli.
Piekło zamarzło? Tesla może wkrótce wprowadzić Apple CarPlay. Raport Bloomberga






