Volkswagen wiceliderem rynku w Polsce. 2025 należał do SUV-ów, 2026 będzie należał do „tanich” elektryków
Volkswagen zamknął rok 2025 z niemal 14-procentowym wzrostem sprzedaży, wskakując na drugie miejsce podium w Polsce. Jak to zrobili? Wypełnili każdą niszę w segmencie SUV, a teraz szykują się do demokratyzacji elektryków.
Tayron i T-Roc: fundamenty sukcesu
Jeśli ktoś myślał, że moda na SUV-y mija, wyniki VW za 2025 rok są najlepszym dowodem na to, że jest odwrotnie. Marka postawiła na dwa mocne konie pociągowe.
Pierwszym jest zupełnie nowy Tayron. To model, który wypełnił lukę między Tiguanem a luksusowym Touaregiem. Jest ogromny (opcjonalne 7 miejsc), może ciągnąć 2,5-tonową przyczepę i – co ważne w 2026 roku – jako hybryda plug-in przejeżdża realne 119 km na samym prądzie. To auto dla tych, którzy potrzebują uniwersalnego, wszechstronnego daily w lepszym wydaniu.
Auto tygodnia #63 – Volkswagen Tayron R-Line 2.0 TSI 4MOTION: zielony olbrzym z sercem GTI [galeria]
Drugim filarem jest nowy T-Roc. Poprzednia generacja była absolutnym hitem (ponad 2 miliony sztuk na świecie), a w 2025 roku w samej Polsce sprzedało się ich ponad 10 tysięcy. Nowa odsłona, która miała premierę w minionym roku, dostała technologie z wyższych segmentów: wyświetlacz head-up (pierwszy raz w tym modelu), kamery 360 i zaawansowany Travel Assist.
Pierwsza jazda – nowy Volkswagen T-Roc. Dojrzał, urósł i celuje w klasę wyżej [galeria]
2026: czas na „elektryka dla ludu”
Jednak najciekawsze rzeczy dzieją się w zapowiedziach na ten rok. Volkswagen oficjalnie potwierdza ofensywę w segmencie aut miejskich, które mają „zdemokratyzować elektromobilność”. W 2026 roku na rynek wjadą dwa kluczowe modele:
- ID. Polo: elektryczny następca legendy. Ma oferować zasięg do 450 km, napęd na przód i przestronność znaną z większych aut. To może być moment zwrotny – auto miejskie, które nie zmusza do kompromisów zasięgowych.
- ID. CROSS: czyli elektryczny odpowiednik T-Crossa. Miejski SUV, który ma przyciągnąć klientów nowym designem „Pure Positive”.
Polska w czołówce
Strategia „dwa filary” (mocna oferta spalinowa/hybrydowa + rozwój ID) przynosi efekty nad Wisłą. Volkswagen zanotował wzrost sprzedaży o 13,86% rok do roku. Co ciekawe, marka bardzo mocno urosła w kanale klientów indywidualnych, co w połączeniu z silną pozycją flotową (Golf Variant, Passat) pozwoliło Volkswagenowi zająć historyczne 2. miejsce na polskim rynku.
Wygląda na to, że Volkswagen znalazł złoty środek: sprzedaje dziś to, czego klienci faktycznie chcą (SUV-y), a jednocześnie przygotowuje ofertę na to, co rynek wymusi jutro – tanie samochody elektryczne.






