Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Koniec z kompromisami. Galaxy Z Fold 8 na pierwszych renderach zapowiada powrót uwielbianej funkcji

Koniec z kompromisami. Galaxy Z Fold 8 na pierwszych renderach zapowiada powrót uwielbianej funkcji

0
Dodane: 6 godzin temu

W zeszłym roku Samsung postawił na drastyczne odchudzanie modelu Z Fold 7, co wiązało się z bolesnym cięciem – porzuceniem obsługi rysika S Pen.

Fani marki nie kryli rozczarowania. Jak jednak wynika z najnowszych, wiarygodnych przecieków, w nadchodzącym Galaxy Z Fold 8 producent uderzy się w pierś. Nowy składak ma być odrobinę grubszy, ale w zamian zaoferuje większą baterię, ulepszone aparaty i powrót kultowego akcesorium.

Serwis Android Headlines opublikował właśnie pierwsze rendery CAD nadchodzącego flagowca z Korei. Jeśli spodziewaliście się radykalnej zmiany designu, możecie poczuć lekki niedosyt. Zewnętrznie urządzenie zachowuje ostre kąty, płaskie ramki i znane proporcje ekranów (8 cali wewnątrz i 6,5 cala na zewnątrz). Prawdziwa rewolucja kryje się jednak w detalach obudowy i samej specyfikacji.

Powrót rysika wymaga miejsca

Z opublikowanych danych wynika, że Galaxy Z Fold 8 będzie mierzył 158,4 x 143,2 x 4,5 mm po rozłożeniu oraz 9 mm grubości po złożeniu. To minimalnie więcej niż w ubiegłorocznym, rekordowo smukłym modelu. Skąd ten przyrost tkanki tłuszczowej?

Wszystko wskazuje na to, że Samsung zdecydował się przywrócić specjalną warstwę digitizera pod elastycznym ekranem. Firma rzekomo posłuchała głosów niezadowolonych klientów i zamierza ponownie zaoferować pełne wsparcie dla rysika S Pen. To zmiana, na którą z pewnością czekało wielu użytkowników biznesowych, traktujących serię Fold jako mobilne biuro.

Galaxy Z Fold 8 przecieki

Wreszcie sensowna bateria i lepszy szeroki kąt

Powrót rysika to nie koniec dobrych wiadomości. Lekko pogrubiona obudowa ma podobno pomieścić akumulator o pojemności 5000 mAh, wspierający ładowanie o mocy 45W. Jeśli te informacje się potwierdzą, będzie to pierwsza tak znacząca aktualizacja pojemności ogniwa w tej serii od czasów modelu Fold 3.

Z tyłu urządzenia wciąż znajdziemy potężny, 200-megapikselowy aparat główny, ale tym razem towarzyszyć mu będzie nowa matryca ultraszerokokątna o rozdzielczości 50 MP (zastępująca wysłużone 12 MP). Całość ma być napędzana przez specjalnie podkręcony układ Snapdragon 8 Elite Gen 5 for Galaxy, co powinno zagwarantować bezkompromisową wydajność.

Oczekiwanie na odpowiedź Apple

Tradycyjnie już, nowej generacji składaków Samsunga spodziewamy się podczas letniego wydarzenia Galaxy Unpacked, planowanego na lipiec 2026 roku. Choć wstępne przecieki sugerują utrzymanie ceny na poziomie 1999 dolarów, biorąc pod uwagę tegoroczne podwyżki bazowej serii Galaxy S26, warto podchodzić do tych rewelacji z pewną rezerwą.

Lipcowa premiera da Samsungowi jeszcze jedną, kluczową przewagę. Koreańczycy będą mieli kilka miesięcy, aby nasycić rynek i przygotować się na najważniejsze starcie w historii składanych smartfonów – przecież jeszcze w tym roku spodziewana jest bowiem długo wyczekiwana premiera konkurencyjnego modelu iPhone Fold od Apple.

Dwanaście lat na szczycie. Samsung po raz kolejny deklasuje rywali na rynku soundbarów

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .