Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Netflix skopiował TikToka. Nowa funkcja w aplikacji to pułapka na nasz czas

Netflix skopiował TikToka. Nowa funkcja w aplikacji to pułapka na nasz czas

0
Dodane: 5 godzin temu

Szukanie filmu na wieczór potrafi zająć więcej czasu niż sam seans. Netflix twierdzi, że znalazł na to rozwiązanie i udostępnia zupełnie nową wersję aplikacji na iPhone’y.

Jej głównym elementem jest pionowy feed z krótkimi materiałami wideo. Platforma reklamuje to jako ułatwienie wyboru, ale w rzeczywistości dostajemy mechanizm, w którym możemy bezmyślnie utonąć na długie godziny, zapominając o właściwym filmie.

Zakładka „Clips”. Wciągający feed zamiast klasycznych plakatów

W dolnym pasku nawigacyjnym aplikacji zastąpiono sekcję „Nowe i popularne” nową zakładką o nazwie „Clips”. To nic innego jak pionowy strumień najbardziej chwytliwych scen z filmów i seriali, działający na identycznej zasadzie jak algorytmy TikToka czy Instagram Reels. Z tego poziomu możemy szybko dodać tytuł do własnej listy lub udostępnić konkretny fragment znajomym.

Netflix w swoim oficjalnym komunikacie przekonuje, że to ratunek przed klęską urodzaju i sposób na szybsze podjęcie decyzji. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że to klasyczna pułapka na naszą uwagę. Krótkie, dynamiczne wideo jest zaprojektowane tak, by wymuszać na nas ciągłe przewijanie. Ryzyko, że zamiast faktycznie obejrzeć pełnometrażowy film, spędzimy godzinę na chłonięciu samych „zajawek”, jest tutaj ogromne. Platforma po prostu chce nas zatrzymać u siebie za wszelką cenę.

Netflix Feed (źr. 9to5Mac)

Przebudowana nawigacja i plany na przyszłość

Oprócz implementacji uzależniającego feedu, Netflix uporządkował cały interfejs. Zmieniono układ dolnego menu, wydzielając wyraźny przycisk „Szukaj”, a górny pasek nawigacyjny został mocno rozbudowany, co ma ułatwić filtrowanie potężnej biblioteki treści. Wiadomo już, że to dopiero początek – w przyszłości do zakładki „Clips” trafią również fragmenty transmisji na żywo oraz podcastów.

Nowy interfejs jest sukcesywnie udostępniany od dzisiaj w wybranych krajach (m.in. w USA, Wielkiej Brytanii i Australii). Globalne wdrożenie dla reszty rynków, w tym dla polskich subskrybentów, zostało zaplanowane na nadchodzące miesiące.

Krok wstecz. Netflix psuje aplikację na Apple TV, wymieniając odtwarzacz wideo

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .