Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Czeski oddział BMW stworzył unikalne M2. Torowy pakiet do tego auta kosztuje 100 tys. złotych [galeria]

Czeski oddział BMW stworzył unikalne M2. Torowy pakiet do tego auta kosztuje 100 tys. złotych [galeria]

0
Dodane: 4 godziny temu

Zapomnijcie o jubileuszowych edycjach, w których jedyną nowością jest inny kolor przeszyć na fotelach i garść gładkich frazesów z notatki prasowej.

Czeski oddział BMW postanowił uczcić swoje 20-lecie z prawdziwym przytupem, tworząc unikalny projekt samochodu zorientowanego wyłącznie na bezkompromisowe wrażenia z jazdy. Na świecie istnieją obecnie tylko cztery rynki, które otrzymały przedpremierowy dostęp do najnowszego, torowego pakietu M Performance. Tak zmodyfikowany egzemplarz właśnie wyjechał na drogi naszych południowych sąsiadów.

BMW M Performance Track Kit

Docisk z wyścigówek i zawieszenie z prawdziwego zdarzenia

Zamiast chwalić się nowymi ekranami, bazowe M2 doposażono w potężny zestaw BMW M Performance Track Kit. Pakiet, wyceniony na niemal 23 500 euro (ok. 100 tysięcy złotych), to nie są wizualne zabawki z katalogu akcesoriów. Auto otrzymało w pełni regulowane amortyzatory z 14-stopniową konfiguracją kompresji i odbicia, co pozwala obniżyć prześwit o 20 milimetrów względem serii.

ChatGPT nie uratuje Ci życia w wypadku. BMW uczy sztuczną inteligencję rozbijania samochodów

Prawdziwą różnicę robi jednak bezkompromisowa aerodynamika. Regulowany przedni splitter oraz ogromne tylne skrzydło – wprost inspirowane wyczynowymi modelami M4 GT3 i GT4 – potrafią wygenerować łącznie 200 kilogramów siły docisku przy prędkości 200 km/h. Za zestrojenie całego zestawu w tunelu aerodynamicznym odpowiadał fabryczny kierowca testowy BMW, Jörg Weidinger. Co najważniejsze, cały ten aerodynamiczny rynsztunek posiada pełną drogową homologację.

BMW M Performance Track Kit

Hołd dla legend DTM skąpany w karbonie

W ramach tego wyjątkowego projektu nie zapomniano o historycznym dziedzictwie. Unikalne oklejenie samochodu, zaprojektowane i wykonane bezpośrednio w Czechach, to ukłon w stronę dwóch kultowych ikon motorsportu: BMW 635 CSI (E24) oraz zjawiskowego BMW M3 DTM generacji E30. Numer 20 na drzwiach dyskretnie przypomina o okrągłej rocznicy czeskiego oddziału marki.

Byliśmy na premierze nowego BMW serii 7. Technologia Neue Klasse i duch Karla Lagerfelda [galeria]

Oprócz potężnego skrzydła i wyścigowego zawieszenia, na liście wyposażenia tego M2 znalazły się opony Michelin Pilot Sport 4 S, lekka, karbonowa osłona silnika, a nawet purystyczne detale pokroju wyścigowego pasa holowniczego czy gaśnicy. To rasowa maszyna torowa z tablicami rejestracyjnymi, stanowiąca w dzisiejszych czasach prawdziwy unikat, obok którego żaden entuzjasta marki nie przejdzie obojętnie. Zresztą, co ja będę się rozpisywał, po prostu zobaczcie:

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .