Siri w iOS 27 — co Apple powinno zrobić jutro, żeby naprawić swój największy błąd
Już w przyszły poniedziałek Apple pokaże na WWDC nową Siri. Zebraliśmy i podsumowaliśmy wszystko, co o niej wiemy.
Apple pierwsze zaprezentowało wizję „inteligentnej Siri” w czerwcu 2024 roku. Przez kolejne dwa lata kolejne aktualizacje iOS odkładały obiecane funkcje na później. Apple zapłaciło za to – dosłownie – 250 milionów dolarów ugody w zbiorowym pozwie za fałszywą reklamę. Za sześć dni, 8 czerwca o godzinie 19:00 czasu polskiego, Apple będzie miało drugą szansę, żeby opowiedzieć tę historię od początku. Tym razem Siri musi działać.
Jak pisaliśmy na iMagazine wielokrotnie w ostatnich tygodniach, obraz iOS 27 jest już dość kompletny. MacRumors i 9to5Mac zebrały dziś przed WWDC pełne podsumowania wszystkich znanych nam zmian. Warto mieć to w jednym miejscu.
Siri jako chatbot z dostępem do Twoich danych
Największa zmiana to nie interfejs ani nowa aplikacja, ale to, co Siri będzie wiedziała o Tobie. iOS 27 da asystentowi dostęp do Twoich e-maili, wiadomości, zdjęć, plików, kalendarza i notatek — i pozwoli mu korzystać z tych danych przy wykonywaniu poleceń. Szukasz e-maila od konkretnej osoby z zeszłego tygodnia? Numer paszportu? Przepis, który ktoś ci przesłał? To wszystko Siri będzie musiała znaleźć bez otwierania aplikacji. Do tego dochodzi świadomość ekranu — Siri będzie widzieć, co jest wyświetlone na ekranie w dowolnym momencie i działać na tej treści. Jeśli ktoś wyśle ci adres w SMS-ie, powiesz Siri żeby dodała go do kontaktów. Bez kopiowania, bez przełączania aplikacji.
Całość ma być zbudowana na fundamencie Google Gemini — jak ujawniły wcześniejsze raporty, Apple zawarło wieloletnią umowę z Google na korzystanie z modeli Gemini do trenowania własnych, mniejszych modeli Apple Foundation Models. Część zapytań będzie przetwarzana w infrastrukturze Google Cloud z chipami Nvidii, choć pod parasolem prywatności Private Cloud Compute.
Nowy interfejs: gest z góry, ciemny wygląd, własna aplikacja
Sposób wywoływania Siri zmienia się gruntownie. Przeciągnięcie palcem w dół od środka górnej krawędzi ekranu — z poziomu ekranu głównego lub dowolnej aplikacji — wywoła „Search or Ask” w Dynamic Island. Pojawi się ciemny pasek z polem tekstowym, w którym można wpisać lub powiedzieć pytanie. Odpowiedź pojawi się jako przezroczysta karta rozwijana z Dynamic Island — z linkami, obrazami, notatkami. Przeciągnięcie karty w górę przełączy widok na pełny tryb rozmowy, podobny do iMessage.
Zmiana gestów oznacza przeorganizowanie całego górnego obszaru ekranu. Centrum powiadomień będzie teraz dostępne przez przeciągnięcie z lewej strony u góry. Centrum sterowania pozostaje po prawej.
Dedykowana aplikacja Siri to po raz pierwszy w historii osobna aplikacja dla asystenta Apple. Wyglądem przypomina ChatGPT lub Claude: historia rozmów w widoku kafelkowym z podsumowaniami, pasek tekstowy, ikona spinacza do załączania zdjęć i plików. Interfejs jest wyłącznie ciemny — Apple nie planuje jasnego motywu dla Siri.
Rozszerzenia i chatboty innych firm
To jeden z ciekawszych szczegółów iOS 27. Apple otwiera Siri na zewnętrznych dostawców AI — ChatGPT (już teraz dostępny jako opcja), Claude od Anthropic i Google Gemini będą mogły być skonfigurowane jako domyślne modele zamiast Siri. Co więcej, użytkownik będzie mógł wybrać inny model jako domyślny nie tylko dla Siri, ale też dla Writing Tools i Image Playground. W Settings pojawi się osobna sekcja „Siri Extensions”, a App Store dostanie dedykowaną kategorię rozszerzeń AI.
Split screen na iPhone’ie
Jeden nowy szczegół pojawił się dziś w MacRumors: iOS 27 ma wprowadzić na iPhone’a tryb dzielonego ekranu, dotychczas dostępny wyłącznie na iPadzie. Funkcja ma pozwalać na wyświetlenie dwóch aplikacji jednocześnie — przynajmniej na iPhone’ach Pro z większymi ekranami. To odpowiedź na rosnącą liczbę użytkowników, którzy na iPhone’ie wykonują zadania wymagające przełączania między aplikacjami. Biorąc pod uwagę optymalizacje iOS 27 pod kątem składanego iPhone’a Ultra, który oferuje ponad 7,8-calowy wewnętrzny ekran, pojawienie się tej funkcji akurat teraz jest logiczne.
Google daje jasny sygnał Apple
Wątek, który warto na koniec odnotować, pochodzi z 9to5Mac: redakcja zwraca uwagę, że Google w tym roku rzeczywiście dostarczyło funkcje Gemini zapowiadane rok wcześniej — wbudowane AI w Gmailu, Dokumentach i Zdjęciach działa i jest użyteczne. To ważny kontekst dla Apple. Przez dwa lata branżowym żartem było pytanie, czy Apple Intelligence kiedykolwiek wyjdzie z trybu beta i dostarczy to, co Apple pokazało w 2024 roku. Google udowodniło, że można — co stawia poprzeczkę wyżej, ale też daje podstawy do ostrożnego optymizmu. Apple ma teraz fundament w postaci Gemini, ma dwa lata doświadczeń z tym, co nie zadziałało, i ma WWDC za sześć dni.
Czas, żeby Siri w końcu stała się tym, czym miała być, a biorąc pod uwagę niedawne (Już nieaktualne, więc zakładamy, że znaleziono odpowiednią osobę!) ogłoszenia o pracę w polskim oddziale Apple – Siri mówiąca po polsku wydaje się być bliżej niż kiedykolwiek.






