Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Land Rover odświeża model Discovery i stawia na mocne diesle

Land Rover odświeża model Discovery i stawia na mocne diesle

0
Dodane: 3 godziny temu

W czasach, gdy większość producentów zmusza nas do przesiadki do elektrycznych crossoverów, Brytyjczycy twardo jadą pod prąd. Land Rover właśnie przebudował ofertę swojego rodzinnego SUV-a.

Nowy podział gamy Discovery udowadnia, że na rynku wciąż jest miejsce na masywne auta z silnikami Diesla, które potrafią zanurzyć się w rzece i pojechać na drugi koniec Europy z pełnym obciążeniem.

Land Rover Discovery Landmark

Trzy wersje i lodówka w podłokietniku

Największą nowością w cennikach jest wersja Landmark (to jej zdjęcia widzicie w materiale), która wchodzi pomiędzy bazową odmianę a topowego flagowca. Producent zagrał tu mocno na nostalgii. Auto otrzymało ekskluzywny lakier Tasman Blue, będący bezpośrednim nawiązaniem do koloru, w jakim pierwszy Discovery debiutował w 1989 roku. Na pokładzie znalazły się 21-calowe felgi, panoramiczny dach oraz wbudowana w konsolę środkową lodówka – detal, który w długich trasach z dziećmi szybko okazuje się bezcenny.

Rolę punktu wejścia do świata tego modelu pełni teraz odmiana Discovery S. Co ważne, nie jest to „golas” – w standardzie otrzymujemy tu napęd AWD, pneumatyczne zawieszenie oraz system kamer 3D. Z kolei na samym szczycie gamy pozostaje ociekająca luksusem wersja Tempest. Rozpoznamy ją po 22-calowych kołach, miedzianych akcentach i nowych lakierach, które fabrycznie pokryte są matową folią ochronną (PPF).

Land Rover Discovery Landmark

Szóstka pod maską i kamera patrząca na kierowcę

Pod maską obyło się bez hybrydowych czy elektrycznych eksperymentów. Land Rover słusznie zakłada, że w takim wozie liczy się moment obrotowy i zasięg. Dlatego stawia na sprawdzone, sześciocylindrowe silniki Diesla Ingenium w dwóch wariantach mocy (D250 oraz D350).

To wciąż rasowa terenówka. Niezależnie od wybranej wersji, auto może brodzić w wodzie o głębokości do 900 mm i holować przyczepy o masie do 3500 kg (z asystentem cofania z przyczepą). Na pokładzie zadebiutowała też nowość technologiczna – Driver Attention Monitor. To wbudowana w kokpit kamera śledząca wzrok kierowcy, która reaguje alertami na spadek koncentracji. Przy tak ciężkim i masywnym aucie to bardzo pożądany element bezpieczeństwa aktywnego.

Auto tygodnia #65 – Land Rover Discovery Sport Dynamic HSE D200. Sport tylko z nazwy? I bardzo dobrze!

Dla ułatwienia konfiguracji, producent zastąpił długą listę pojedynczych opcji pięcioma pakietami tematycznymi. Zamiast przeklikiwać się przez konfigurator, klient może wybrać gotowy zestaw akcesoriów np. pod przewóz psów (z pikowaną matą i przenośnym systemem spłukiwania łap), na wyjazdy narciarskie czy wyprawy rowerowe. Poniżej zdjęcia wersji Landmark:

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .