Elektryczny Range Rover Sport zadebiutuje jeszcze w tym roku. Brytyjczycy szlifują formę na torze
Czas sterylnie cichych, leniwych elektryków powoli dobiega końca. Range Rover szykuje premierę swojego drugiego w pełni zelektryfikowanego modelu – Range Rover Sport Electric.
Brytyjska marka chce udowodnić, że usunięcie spalinowego silnika V8 nie odebrało temu SUV-owi agresywnego charakteru, a wręcz przeciwnie: uczyniło go najszybszym wydaniem w historii serii.
Choć oficjalny debiut handlowy zaplanowano na dalszą część roku, pierwsze prototypowe egzemplarze przeszły już bojowy chrzest na torze Goodwood Motor Circuit, gdzie inżynierowie sprawdzali granice przyczepności nowego napędu.
Próba ognia na torze. Elektryk z rajdowym genotypem
Wybór toru wyścigowego na pierwsze testy sprawnościowe nie był przypadkowy. Zamiast skupiać się wyłącznie na zasięgu, producent poddał prototypy serii przeciążeniowych prób dynamicznych. Wyzwanie miało nawiązywać do historycznych wyczynów marki – od wjazdu po 999 stopniach na „Bramy do Niebios” w Chinach po pokonanie pionowej ściany zapory na Islandii.
Największą zmianą odczuwalną za kierownicą ma być bezwzględna natychmiastowość. Brak jakiegokolwiek opóźnienia w dostarczaniu momentu obrotowego na koła wymusił stworzenie nowej architektury podwozia, która musi opanować potężne przeciążenia przy przyspieszaniu.
Cyfrowy dźwięk zamiast imitacji V8
Inżynierowie JLR zrezygnowali z powszechnego w branży, niezręcznego imitowania gangu spalinowej V-ósemki z głośników. Zamiast tego opracowano autorską, cyfrową oprawę akustyczną kabiny. System generuje dźwięk reagujący bezpośrednio na obciążenie układu napędowego i prędkość, budując sportowe emocje w sposób dostosowany do charakteru napędu elektrycznego.
Zastosowanie nowej platformy ma również zagwarantować obniżenie środka ciężkości – co przy gabarytach i masie auta tej klasy przełoży się na znacznie mniejsze przechyły nadwozia w ciasnych łukach.
Kiedy premiera i co z pozostałymi modelami?
Range Rover Sport Electric to kluczowy element strategii zrównoważonego rozwoju JLR. Do 2030 roku całe portfolio marki – w tym mniejsze modele Velar oraz Evoque – ma otrzymać swoje w pełni elektryczne odmiany.
Oficjalną specyfikację techniczną, pojemność baterii, zasięg oraz cenniki producent ujawni w najbliższych miesiącach 2026 roku.
Range Rover „London Collection”. Kompletna mapa Londynu i koniec ery hybrydowych „alibi”










