Skanowanie twarzy zamiast dowodu. Facebook wprowadza nową weryfikację użytkowników
Meta rozpoczyna walkę z zalewem botów oraz fałszywych profili generowanych przez sztuczną inteligencję.
Mark Zuckerberg stawia użytkowników przed nowym wyborem: aby udowodnić swoją autentyczność i zyskać wyższy status zaufania na platformie, trzeba będzie przesłać skan własnej twarzy.
Krótkie wideo zamiast dowodu osobistego
Nowa funkcja, nazwana po prostu Facebook Verified, to darmowy system weryfikacji tożsamości. W przeciwieństwie do płatnego pakietu Meta Verified (skierowanego głównie do twórców i firm), nowa opcja ma być dostępna dla każdego pełnoletniego użytkownika, który nie narusza regulaminu serwisu.
Sam proces weryfikacji do złudzenia przypomina konfigurowanie modułu Face ID w iPhone’ach. Aplikacja wymaga nagrania krótkiego materiału wideo typu selfie. Algorytmy Mety porównują ruchomą twarz na nagraniu ze zdjęciami profilowymi umieszczonymi na danym koncie, aby upewnić się, że po drugiej stronie ekranu siedzi żywy człowiek.
Po pomyślnej weryfikacji przy profilu pojawi się nowa odznaka. Początkowo będzie ona widoczna w sekcjach o zwiększonym ryzyku oszustw – na platformie Marketplace, w sekcji Dating (Randki) oraz w Grupach, a z czasem trafi także do głównego Feedu.
AI wymusiło cyfrowy spowiednik. Czy to bezpieczne?
Ruch Mety to bezpośrednia odpowiedź na rozwój modeli generatywnych. Stworzenie wiarygodnie wyglądającego profilu ze sztucznie wygenerowanym zdjęciem i historią posta zajmuje dziś oszustom sekundy. Skutkiem jest plaga wyłudzeń na Marketplace oraz masowa dezinformacja.
Przekazywanie biometrii korporacji mającej na koncie liczne incydenty związane z prywatnością wywołuje jednak zrozumiałe obawy. Choć Meta zapewnia, że proces jest w pełni bezpieczny i służy wyłącznie potwierdzeniu tożsamości, przekazanie trójwymiarowego skanu twarzy pod płaszczykiem „walki z botami” dla wielu osób może być granicą nie do przekroczenia.
Samo rozwiązanie wdrożono w pierwszej kolejności na rynku amerykańskim. Zanim funkcja trafi do Polski i pozostałych krajów Unii Europejskiej, Meta będzie musiała zmierzyć się z rygorystycznymi wymogami unijnego rozporządzenia RODO oraz Aktu o sztucznej inteligencji (AI Act), co niemal na pewno opóźni jej europejski debiut.






