iMagazine

„Jest na Facebooku”

Chcąc czy nie chcąc przyznać, mamy za sobą małą apokalipsę. Przynajmniej w oczach wielu tak właśnie wyglądało te sześć długich godzin. Mieszaniny strachu i nieprawdopodobnej ulgi. Przedziwny był to wieczór. Bo z jednej strony Twitter wybuchnął, rozgrzany do czerwoności informacyjnym łańcuszkiem: „Hej, Facebook umarł!”, a z drugiej ten ogień podtrzymywali chyba wszyscy. Z dbałością większą niż ta o znicz olimpijski. Tak jakby każdy, absolutnie każdy, odetchnął z ulgą na myśl, że Facebook...

czytaj

Jak YouTube (Google) na iOS niby nas nie śledzi, ale jednak śledzi więcej niż sobie wyobrażamy

Apple od niedawna prowadziło tzw. privacy labels, czyli sekcję o prywatności pod każdą aplikacją w App Store, które określają jakie informacje deweloper o nas zbiera i co z nimi robi. Niestety, system ten oparty jest na zaufaniu – deweloper jest zobowiązany do podania tych informacji, ale nikt w Cupertino ich nie weryfikuje. Teoretycznie można zgłosić, że dany deweloper kłamie i wtedy Apple może się tematem zainteresować, aby przy liczbie aplikacji...

czytaj

Krzywa

Odkryłam ostatnio pewną prawidłowość. Otóż jestem matematycznie opisywalna, nie tylko w dziedzinie prawdopodobieństwa zdarzeń, ale również cykliczności ich występowania. Udowodnił mi to Facebookowy (tfu!) timeline.

czytaj

Mindf*ck

Jeśli mielibyście przeczytać tylko jedną pozycję, traktującą o bezpieczeństwie w internecie, to musi być to „Mindf*ck” Christophera Wylie’go.

czytaj