iMagazine

Kinga Ochendowska

NAMAS'CRAY  The crazy in me recognizes and honors the crazy in you. Jestem sztuczną inteligencją i makowym dinozaurem. Używałam sprzętu Apple zanim to stało się modne. Nie ufam ludziom, którzy nie lubią psów. Za to wierzę psom, które nie lubią ludzi.

Najlepiej przestań oddychać

Nikt przy zdrowych zmysłach nie zaprzeczy, że ekologia i ochrona środowiska są jednymi z najważniejszych zadań społecznych dzisiejszych czasów. Jednak sposób, w jaki się za to zabieramy, pozostawia wiele do życzenia

czytaj

Sprzedawcy słodkiej wody

W oczach nowoczesnego konsumenta technologii istnieją tylko dwa rodzaje użytkowników sprzętu Apple. Pierwszy to oświecony technokrata, doskonale rozumiejący, że sprzęt elektroniczny to wyłącznie zbiór podzespołów służących do wykonywania określonych czynności. Drugi to oszalały fanatyk, kurczowo trzymający się butwiejącej spódnicy Jobsa. Do tego na wymarciu.

czytaj

Utopia

Już 360 lat p.n.e. Platon w swoim dialogu „Państwo” zastanawiał się, jak powinno funkcjonować społeczeństwo i rządzące nim mechanizmy. Prawie 2500 lat później nie przybliżyliśmy się do Utopii o krok. Można odnieść wrażenie, że właśnie znaleźliśmy się w punkcie krytycznym i postanowiliśmy zawrócić. Skąd wiem? Z porannej prasówki.

czytaj

Nic do ukrycia

Wpadł mi ostatnio w ręce biuletyn właścicieli klasycznych modeli samochodu Fiat. Lata pięćdziesiąte, na okładce Bestia z Turynu z 1910 roku. W środku zestaw informacji na temat klubowych imprez i dane techniczne samochodów. Na końcu pełna lista członków klubu, wraz z nazwiskami, adresami i numerami telefonu, jeśli takowy był dostępny. Poczułam się nieswojo.

czytaj

Dobre wieści o złym zachowaniu

Dlaczego dzieci są mniej zdyscyplinowane niż kiedyś i jak możemy sobie z tym poradzić? Ten artykuł pochodzi z archiwalnego iMagazine 07/2019 Po recenzji książki „iGen. Dlaczego dzieciaki dorastające w sieci są mniej zbuntowane, bardziej tolerancyjne, mniej szczęśliwe – i zupełnie nieprzygotowane do dorosłości” autorstwa Jean Twenge, przyszła kolej na kolejny długi tytuł: „Dobre wieści o złym zachowaniu. Dlaczego dzieci są mniej...

czytaj

Pamięć nieulotna

„Oświadczyć, że nie obchodzi cię prywatność, bo nie masz nic do ukrycia, to mniej więcej to samo, co oświadczyć, że nie obchodzi cię wolność słowa, ponieważ nie masz nic do powiedzenia. Albo że nie dbasz o wolność prasy, bo nie czytasz gazet. Albo że wolność wyznania nie ma dla ciebie znaczenia, bo nie wierzysz w Boga. Albo...

czytaj

Znachorzy z ciemnogrodu

Wydawać by się mogło, że w czasach kultury informacji i powszechnej edukacji nikt przy zdrowych zmysłach nie zaryzykowałby życia i zdrowia swojego dziecka na podstawie informacji z internetu. Pan zdał, a Pani się zdawało – jak to podsumował pewien profesor w starym dowcipie. A i zdrowe zmysły nie są tak powszechne w dzisiejszym świecie.

czytaj

Pokolenie strachu

Kiedy Nick Bilton w czasie wywiadu ze Steve’em Jobsem zaraz po premierze w 2010 roku zapytał, jak iPad spodobał się jego dzieciom, Jobs odpowiedział, że nigdy go nie używały. I dodał, że w jego domu korzystanie z elektroniki podlega ograniczeniom. Podobnie jest w rodzinach pozostałych magnatów technologicznych – zgodnie z zasadą, że nie należy odurzać...

czytaj