Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu iPhone Duo od dziś w przedsprzedaży w Polsce. Zanim wydasz 9999 zł, sprawdź, czego w nim brakuje

iPhone Duo od dziś w przedsprzedaży w Polsce. Zanim wydasz 9999 zł, sprawdź, czego w nim brakuje

0
Dodane: 4 godziny temu

Dziś, 16 października 2026 roku, punktualnie o godzinie 14:00 rusza w Polsce przedsprzedaż iPhone’a Duo – pierwszego składanego smartfona Apple. Ceny zaczynają się od 9999 zł, a pierwsze egzemplarze trafią do klientów 23 października.

Jeśli chcecie go kupić i otrzymać w dniu premiery, warto się pospieszyć. Wszystko wskazuje jednak na to, że dostępność będzie mocno ograniczona. Zanim złożycie zamówienie, musicie wiedzieć o kilku istotnych kompromisach. Duo nie jest bowiem iPhone’em 18 Pro, który po prostu można złożyć.

iPhone Duo – gdzie zamówić i ile kosztuje?

Przedsprzedaż rozpocznie się dziś o godzinie 14:00 czasu polskiego. Zamówienia będzie można składać w oficjalnym Apple Store online, przez aplikację Apple Store oraz u autoryzowanych sprzedawców, między innymi w Media Expert i Plusie.

Polskie ceny prezentują się następująco:

  • iPhone Duo 256 GB kosztuje 9999 zł,
  • wersja 512 GB – 10 999 zł,
  • 1 TB – 12 999 zł,
  • a najdroższa konfiguracja z 2 TB pamięci aż 15 999 zł.

Do wyboru są dwa kolory: gwiezdna biel i nocne niebo.

Oficjalna sprzedaż rozpocznie się 23 października. Problemem może być jednak dostępność.

Jak informowaliśmy już w iMagazine, Apple przygotowuje niezwykle efektowną premierę, z nowymi ekspozycjami i dużą liczbą urządzeń demonstracyjnych. Według informacji Marka Gurmana z Bloomberga liczba egzemplarzy przeznaczonych do sprzedaży ma być jednak ograniczona.

Dlatego jeśli zależy Wam na otrzymaniu iPhone’a Duo już 23 października, najlepiej przygotować wcześniej dane do zamówienia, wybrać pojemność i kolor oraz być gotowym dokładnie o 14:00. Przy finalizacji zakupu koniecznie sprawdźcie deklarowany termin dostawy. Samo złożenie zamówienia pierwszego dnia nie gwarantuje otrzymania telefonu w dniu premiery.

Co właściwie dostajemy za 10 tysięcy złotych?

iPhone Duo to bez wątpienia jedna z najciekawszych konstrukcji, jakie Apple pokazało od lat.

Po złożeniu mamy telefon z ekranem OLED o przekątnej 5,4 cala. Po rozłożeniu otrzymujemy ogromny, 7,6-calowy wyświetlacz Super Retina XDR, którego powierzchnia jest o 50% większa niż ekran iPhone’a 18 Pro Max.

Oba wyświetlacze obsługują ProMotion z odświeżaniem do 120 Hz, Always-On Display i oferują maksymalną jasność 3000 nitów na zewnątrz. Ekran wewnętrzny otrzymał specjalne wykończenie nanostrukturalne ograniczające odblaski.

Duo ma tytanową konstrukcję, nowy zawias i po rozłożeniu zaledwie 5,2 mm grubości. Po zamknięciu jego grubość wynosi już 11,3 mm, a masa 254 g. Dla porównania iPhone 18 Pro waży 211 g, natomiast 18 Pro Max – 249 g.

W środku pracuje ten sam procesor A20 Pro, który znajdziemy w iPhonie 18 Pro, z 12 GB RAM. Pierwsze wyniki benchmarków pokazują bardzo zbliżoną wydajność obu urządzeń.

Największą zaletą Duo jest jednak zupełnie nowy sposób korzystania z iOS 27. Możemy uruchomić dwie aplikacje obok siebie w Split View, wygodniej pracować z dokumentami, oglądać filmy czy prowadzić wideorozmowy bez trzymania telefonu w rękach.

Brzmi świetnie. I rzeczywiście tak jest.

Ale trzeba mieć świadomość, że za składany ekran płacimy nie tylko pieniędzmi, lecz także rezygnacją z kilku funkcji, do których przyzwyczaiły nas tradycyjne iPhone’y.

Aparaty. Tu iPhone 18 Pro zdecydowanie wygrywa

To prawdopodobnie najważniejsza różnica dla wszystkich, którzy dużo fotografują i nagrywają filmy.

iPhone Duo ma dwa tylne aparaty Fusion o rozdzielczości 48 MP: główny i ultraszerokokątny. Potrafi rejestrować świetnej jakości zdjęcia, obsługuje makro i nagrywa wideo Dolby Vision 4K nawet przy 120 klatkach na sekundę.

Nie jest to jednak system fotograficzny klasy Pro.

Przede wszystkim Duo nie ma osobnego teleobiektywu. Oferuje jedynie 2-krotne przybliżenie jakości optycznej realizowane przez główny aparat. Tymczasem iPhone 18 Pro dysponuje dodatkowym teleobiektywem Fusion 48 MP, zapewniającym nawet 8-krotny zoom jakości optycznej.

Nie ma również nowej, zmiennej przysłony aparatu głównego, będącej jedną z największych nowości iPhone’a 18 Pro. W modelu Pro możemy wybierać między wartościami f/1,48, f/1,8, f/2,8 i f/4,0, zyskując znacznie większą kontrolę nad głębią ostrości.

Na tym nie koniec. W Duo zabrakło także profesjonalnych funkcji fotograficznych i filmowych, takich jak Apple ProRAW, ProRes, ProRes RAW, Apple Log 2, Genlock czy zaawansowane Pro sterowanie aparatem.

Nie zrobimy nim również zdjęć przestrzennych ani nie nagramy przestrzennego wideo. Nie ma także skanera LiDAR oraz czteromikrofonowego systemu studyjnej jakości, dostępnego w modelach Pro.

Przedni aparat Center Stage w Duo ma 12 MP, podczas gdy w iPhonie 18 Pro – 18 MP. Dodatkowy aparat FaceTime ukryty pod ekranem wewnętrznym służy przede wszystkim do rozmów wideo.

Żeby jednak być sprawiedliwym, Duo daje kilka możliwości, których klasyczne iPhone’y nie mają. Możemy używać zewnętrznego ekranu jako podglądu przy fotografowaniu głównym aparatem, wykonywać zdjęcia grupowe z wykorzystaniem funkcji Inteligentna migawka oraz korzystać z Duo Preview.

Sam telefon może też zastąpić statyw, gdy ustawimy go w pozycji częściowo rozłożonej.

To bardzo ciekawe rozwiązania, ale jeśli fotografia i profesjonalne nagrywanie wideo są dla Was priorytetem, iPhone 18 Pro lub 18 Pro Max pozostaje lepszym wyborem.

Nie ma Face ID. Zamiast niego wraca Touch ID

To kolejna rzecz, która może zaskoczyć wieloletnich użytkowników iPhone’ów.

W Duo Apple całkowicie zrezygnowało z Face ID. Nie odblokujemy go twarzą ani nie potwierdzimy w ten sposób płatności Apple Pay.

Zamiast tego otrzymujemy Touch ID, czyli czytnik linii papilarnych zintegrowany z bocznym przyciskiem.

Rozwiązanie działa zarówno po złożeniu, jak i rozłożeniu telefonu. Dla części użytkowników będzie nawet wygodniejsze, jednak dla osób przyzwyczajonych do Face ID oznacza zmianę codziennych nawyków.

Co ciekawe, Duo nie ma również przycisku Czynności (Action Button), obecnego w iPhonie 18 Pro i pozostałych najnowszych klasycznych modelach. Zachowano natomiast przycisk Sterowanie aparatem (Camera Control).

Tylko eSIM. Zapomnijcie o fizycznej karcie SIM

Bardzo ważna informacja, szczególnie dla osób często podróżujących.

iPhone Duo nie ma tacki na fizyczną kartę SIM. Dotyczy to wszystkich wersji, także sprzedawanych w Polsce.

Telefon obsługuje wyłącznie eSIM, umożliwiając jednoczesne korzystanie z dwóch aktywnych numerów.

W Polsce dla większości użytkowników nie będzie to problemem, bo najwięksi operatorzy obsługują eSIM. Warto jednak wcześniej sprawdzić zgodność swojej taryfy i sposób przeniesienia numeru.

Może to mieć znaczenie zwłaszcza podczas zagranicznych podróży, gdy korzystamy z lokalnych operatorów oferujących wyłącznie tradycyjne karty SIM.

MagSafe jest, Apple Pencil dopiero będzie

Na szczęście Duo nie oznacza rezygnacji ze wszystkich rozwiązań znanych z klasycznych iPhone’ów. Mamy MagSafe i bezprzewodowe ładowanie Qi2 z mocą do 25 W, port USB-C z obsługą USB 3 do 10 Gb/s, a także Wi-Fi 7, Bluetooth 6 i 5G.

Trzeba jednak pamiętać, że nietypowy kształt obudowy może ograniczać wygodę korzystania z niektórych istniejących akcesoriów MagSafe, szczególnie uchwytów i portfeli. Przed zakupem warto sprawdzić ich fizyczne dopasowanie.

Bardzo ciekawa jest natomiast zapowiedź obsługi Apple Pencil (USB-C). To pierwszy iPhone, na którym będzie można korzystać z rysika Apple. Funkcja nie będzie jednak dostępna w dniu premiery – Apple zapowiada jej wprowadzenie jeszcze w 2026 roku. Nie dotyczy to Apple Pencil Pro.

Bateria i trwałość. Składana konstrukcja ma swoją cenę

iPhone Duo został wyposażony w nowy system dwóch baterii. Apple deklaruje do 44 godzin odtwarzania wideo na wyświetlaczu zewnętrznym i do 31 godzin na dużym ekranie wewnętrznym.

To istotna różnica. Rzeczywisty czas pracy będzie w dużym stopniu zależał od tego, jak często będziemy korzystać z rozłożonego urządzenia.

Szybkie ładowanie przewodowe pozwala osiągnąć 50% w około 20 minut przy użyciu odpowiedniego zasilacza 60 W lub mocniejszego.

Osobnym tematem pozostaje trwałość.

Apple zapewnia, że tytanowy zawias został zaprojektowany z myślą o wieloletnim użytkowaniu, a cała konstrukcja ma odporność na wodę i pył klasy IP68. Wewnętrzny ekran wyposażono także w specjalną, wymienną warstwę ochronną.

Nadal jednak mamy do czynienia z elastycznym wyświetlaczem, który wymaga większej ostrożności niż tradycyjny ekran chroniony szkłem.

A ewentualna naprawa może być bardzo kosztowna.

Jak pisaliśmy wczoraj w iMagazine, wymiana samej warstwy ochronnej ekranu wewnętrznego to koszt około 229 zł, ale już całego wewnętrznego wyświetlacza – około 4999 zł. Wymiana baterii może przekroczyć 1000 zł.

Dlatego przy zakupie Duo szczególnie warto rozważyć dodatkową ochronę urządzenia oraz dokładnie sprawdzić zakres ubezpieczenia i warunki napraw.

Czy warto zamawiać iPhone’a Duo już dziś?

Moim zdaniem Duo jest jednym z najciekawszych iPhone’ów od bardzo dawna. W końcu dostajemy coś naprawdę nowego, a nie tylko kolejny procesor, lepszy aparat czy nieco jaśniejszy ekran.

Ale nie jest to urządzenie dla każdego.

Za podstawowego iPhone’a Duo trzeba zapłacić 9999 zł, podczas gdy iPhone 18 Pro zaczyna się od 6299 zł, a 18 Pro Max od 6799 zł. Różnica jest więc ogromna.

Co więcej, Duo jest pierwszą generacją zupełnie nowej konstrukcji. Nie wiemy jeszcze, jak będzie wyglądało jego codzienne użytkowanie po kilku miesiącach, jak wytrzymały okaże się wewnętrzny ekran i czy wszystkie aplikacje będą równie dobrze wykorzystywać dodatkową przestrzeń.

Kupując Duo, płacimy przede wszystkim za zupełnie nowy sposób korzystania z iPhone’a, a nie za najlepszą możliwą specyfikację.

Jeśli marzyliście o składanym iPhonie, chcecie korzystać z dużego ekranu i akceptujecie kompromisy, warto dziś o 14:00 być gotowym do złożenia zamówienia. Zwłaszcza że na szybkie uzupełnienie zapasów nie ma co liczyć.

Jeśli jednak zależy Wam przede wszystkim na najlepszych aparatach, Face ID, profesjonalnych możliwościach wideo i sprawdzonej konstrukcji, iPhone 18 Pro lub Pro Max będzie znacznie rozsądniejszym zakupem.

iPhone Duo otwiera nowy rozdział w historii Apple. Pytanie tylko, czy chcecie być jednymi z pierwszych, którzy go przeczytają, i czy jesteście gotowi za to zapłacić.

iPhone Duo: cena wymiany ekranów i baterii oraz pierwsze benchmarki

Premiera iPhone Duo w sklepach Apple: imię na ekranie powitalnym, ekspozycje z setkami egzemplarzy demo i ograniczona dostępność

Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, rowery, fotografia i dobra kuchnia. Redaktor naczelny iMagazine - @dominiklada

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .