Mastodon
Zdjęcie okładkowe wpisu Apple Magic Trackpad 2 – pierwsze wrażenia

Apple Magic Trackpad 2 – pierwsze wrażenia

9
Dodane: 9 lat temu

Kilka dni temu kupiłem nowy magiczny trackpad Apple. Wcześniejszego modelu nie miałem i nie korzystałem z niego, także nie mam bezpośredniego porównania. Nie jestem jednak „zielony” w tym temacie – na codzień korzystam z trackpada w moim Macbooku Pro, a w biurze miałem trackpad Logitech T651.

Nowy Apple Magic Trackpad 2 to zupełnie zmieniona konstrukcja. Podobnie do opisanych przeze mnie wcześniej Magic Keyboard i Magic Mouse 2, trackpad ma wbudowany akumulator litowo-jonowy, który wg zapewnień Apple możemy naładować w około 2 godziny do pełna i potem korzystać nawet ponad miesiąc. Jak to będzie w rzeczywistości, to się okaże dopiero za jakiś czas.

magictrackpad 9

Podobnie do pozostałych nowych akcesoriów Apple, trackpad posiada do ładowania złącze Lightning, a w komplecie znajdziemy dołączony kabel.

magictrackpad 4

Apple Magic Trackpad 2 to w zasadzie jedna wielka tafla szkła, o 30% większa od tej w poprzednim modelu. Oczywiście idealnie dopasowana, zlicowana z nową klawiaturą. Trackpad jest na prawdę spory, jednocześnie cienki.

magictrackpad 13

Podobnie jak to jest w MacBooku 12″, nowy trackpad nie ma fizycznego przycisku, tylko mechanizm imitujący kliknięcie. Co więcej, dzięki niemu mamy możliwość skorzystania w komputerach starszych i stacjonarnych z Force Touch, którego poznaliśmy właśnie w najnowszych MacBookach. Gdy trackpad jest włączony czujemy dwa poziomy nacisku. Gdy jest wyłączony, jest sztywną bryłą – bardzo dziwne wrażenie. Force Touch, w odróżnieniu do 3D Touch znanego z najnowszych iPhonów, wg mnie jest zdecydowanie trudniej przyswoić. Wg mnie nie jest aż tak intuicyjne.

magictrackpad 10

Na początku wspomniałem o tym, że do tej pory korzystałem z trackpada Logitecha. W przypadku nowego trackpada od Apple jest to zupełnie inna bajka. Inny kąt nachylenia powierzchni dotykowej. Jakość wykonania. Inna faktura szkła. Inna responsywność. Force Touch i inne gesty. To wszystko sprawia, że jest to bardzo dobre rozwiązanie, ale ja chyba jestem konserwatystą – ostatecznie wolę używać myszki. Do tego ciężko mi, serio, przejść obojętnie obok jego ceny, która wg mnie jest stanowczo za wysoka. 629 PLN…

Apple Magic Trackpad 2 kupiłem zaraz obok redakcji iMagazine w salonie iSpot na Marszałkowskiej. Polecam chłopaków i dziewczyny, bo starają się.

Jeśli macie jakieś pytania odnośnie trackpada, to zapraszam do komentarzy.

 

Dominik Łada

MacUser od 2001 roku, rowery, fotografia i dobra kuchnia. Redaktor naczelny iMagazine - @dominiklada

Zapraszamy do dalszej dyskusji na Mastodonie lub Twitterze .

Komentarze: 9

Zdecydowanie bardziej przypomina to co czujemy korzystając z trackpada wbudowanego w MacBooka niż to co jest w Logi

Czyli (chyba) lepiej. Szkoda, że Apple dało ciała z ceną :/. W ten sposób ani ja, ani oni nie są zadowoleni.

Cena faktycznie przygniata, ale z drugiej strony takie akcesoria kupuje się raz na kilka lat, przynajmniej ja tak mam. Dodatkowo upgrade mojego rocznego Macbooka Pro do najnowszego modelu za 629PLN wydaje się ceną niewielką;-) – oczywiście żart.

Jak będę zdesperowany, a Logitech doprowadzi mnie do szału z brakiem wsparcia dla BTT to kupię… albo wcześniej kupię MBP i po problemie :P. Muszę sobie posmyrać tego touchpada od Apple. Jestem ciekaw różnic. Z Logitechem mam tak, że jak palce mi się spocą, to tak sobie się po nim przesuwa :/. Trochę drażni. Kiepsko też rozpoznaje kciuk pod przycisk jak na nim leży i czasem interpretuje jago drobne ruchy jako ruch kursora lub wariuje zupełnie nim nie ruszając. Sprzęt za tą cenę świetny, ale soft to taka mocna 3.

Też nie wiem po co ten biały pasek z tyłu. Nowa klawiatura ma to samo. Myślałem, że ten element świeci się podczas ładowania, ale nie.
Wg mnie największą wadą poprzedniego gładzika był system klikania, który wykorzystywał nóżki gładzika. Wystarczyło, że trackpad leżał na nierównej lub miękkiej nawierzchni można było zapomnieć o klikaniu, chyba, że ręcznie wcisnąłeś jeden z dwóch przycisków-podpórek urządzenia.
W nowym modelu nie ma z tym już żadnego problemu.