iMagazine

Cogito Classic

Pomimo tego, że różnego rodzaju smartwatche są obecne na rynku już od dłuższego czasu, to wciąż wiele osób woli tradycyjne zegarki. Wcale się im nie dziwię – „mądre” zegarki często okazują się tępawe, a do tego nie mają w sobie ani krzty elegancji. Zdarzają się jednak chlubne wyjątki, które z przyjemnością nosi się na nadgarstku.

czytaj

Pierwsze wrażenia: Cogito Classic

Problemem większości smart-zegarków jest to, że… nie wyglądają jak zegarki. Cogito Classic jest jednym z nielicznych i pięknych wyjątków – nie dość, że pokazuje powiadomienia, to na dodatek nie odstaje on wyglądem od swoich tradycyjnych braci.

czytaj

Cogito POP

Zegarek to jeden z tych nielicznych przedmiotów, które mam przy sobie zawsze. Dotąd jednak korzystałem wyłącznie z tradycyjnych modeli, pozbawionych jakichkolwiek funkcji „smart”. Cogito POP jest moim pierwszym inteligentnym zegarkiem, o ile za przejaw inteligencji można uznać dość nieprzewidywalne działanie.

czytaj