iMagazine

Święty spokój Benjamina

Dziś będzie przewrotnie. Przeważnie prawię Wam mądrości dotyczące tego, aby cisnąć do przodu i wyznaczać sobie nowe cele. I to wszystko jest nadal aktualne, z jednym małym zastrzeżeniem. Święty spokój czasem ma sens. Całkiem sporo sensu. Dziś zacznę od krótkiej anegdoty. Pozwólcie.

czytaj

Lokowanie produktu

Napisałam kiedyś o tym, że podoba mi się usługa Amazona. Dostałam baty, że to chamskie lokowanie produktu. Po wizycie w Polsce zaczynam rozumieć tych, którzy nie wierzą w prywatne opinie w internecie.

czytaj

Różnice kulturowe

Umiejętność posługiwania się językiem to nie tylko świetne słownictwo i wymowa. To również umiejętność rozpoznawania kulturowych niuansów, których nieprzestrzeganie może przysporzyć nam kłopotów.

czytaj

Anosognozja życia codziennego

Prawie dwa i pół tysiąca lat temu wyrocznia delficka naprowadziła na właściwy trop Sokratesa. Trudno dziś znaleźć kogoś, kto nie słyszał słynnego: „Wiem, że nic nie wiem”. Jednak, pomimo wysiłków nauczycieli i wykładowców, właściwy sens Sokratejskiej historii wciąż umyka szerszej publiczności. Z pomocą przychodzą więc badania Davida Dunninga i Justina Krugera, laureatów nagrody Ig Nobla2.

czytaj

Pierwszy wybór

Napisałem już jeden felieton. Naczelny ciągle naciska, bym go już oddał. Miałem go tylko jeszcze sprawdzić przed korektą, bo pewnie przecinków i polskich znaków jest za mało. Tematem poprzedniego felietonu były nowości od Apple, Microsoftu, Samsunga i Google. Opisywałem, że wszystko to odgrzewane kotlety i nic nowego. Poprawione funkcje, szybszy, ładniejszy i bardziej „emejzingowy”. Czekamy...

czytaj

Sprawa Apple Inc. vs. Pepper i co z niej może wyniknąć

Kiedy w opublikowanym w 2013 roku artykule „Apple jak Microsoft, czyli rozmiar ma znaczenie” pozwoliłem sobie na teoretyczne – jak wówczas mi się zdawało – dywagacje o potencjalnych zarzutach antymonopolowych wobec przyjętego przez Apple modelu sprzedaży aplikacji wyłącznie przez App Store, nie miałem pojęcia, że w Stanach Zjednoczonych już toczy się sprawa dotycząca właśnie tej...

czytaj

Laptopy z dotykowymi ekranami są nieergonomiczne! Steve Jobs tak powiedział, jest to więc prawda!

W 2010 roku, podczas prezentacji Mac OS X Lion, Steve Jobs poświęcił chwilę na scenie, aby zbesztać dotykowe ekrany w komputerach. Powiedział, że z badań użytkowników przeprowadzonych przez Apple wynika, że jest to „ergonomicznie okropne” i „nie działa”. Jego koronnym argumentem było stwierdzenie, że niewygodnie trzyma się wyciągniętą rękę przez dłuższy czas w powietrzu, przed sobą. Zresztą obejrzyjcie ten fragment...

czytaj

Sabbatical, czyli jak wygląda miesiąc urlopu?

Coś, co uwielbiam w prowadzeniu swojej firmy, to fakt, że mogę wraz ze współpracownikami tworzyć własne reguły gry. Możemy budować nasz „idealny świat”. Śledząc firmę Nozbe, wiesz już, że stawiamy na najnowszą technologię (dlatego jestem „#iPadOnly”), pracę na odległość (nikt nie chodzi do biura – „#NoOffice”), do tego pracujemy pełną parą tylko cztery dni w tygodniu, a...

czytaj