iMagazine

MacBook Pro (mid 2018) – znowu się zawiodłem

Apple dzisiaj, z zaskoczenia, zaprezentowało odświeżone MacBooki Pro w obu rozmiarach – 13- i 15-calowych. Oprócz tego dostaliśmy skórzane pokrowce – zapewne pięknie wykonane – oraz eGPU od Blackmagica, która dla wielu będzie piękną porażką. No dobrze… powiem Wam, co naprawdę czuję. Blackmagic eGPU Na pierwszy rzut oka jest to absolutnie pięknie wykonana obudowa, ale ze zdziwieniem zerknąłem...

czytaj

Surface Book 2 w wersji 15″ może być moim następnym komputerem

Odkąd opublikowałem swój felieton Laptopy z dotykowymi ekranami są nieergonomiczne w iMagazine 7/2018, to coraz częściej błądzę po stronach Microsoftu, zastanawiając się nad konfiguracją Surface Booka 2 odpowiednią dla mnie. Moje dłuższe doświadczenia z Surface Pro uświadomiły mi, jak genialnym tabletem jest iPad – w tej kwestii rozkłada Surface na łopatki. Jednocześnie, Surface jest znacznie lepszym notebookiem, jeśli zaczniemy szukać...

czytaj

Podobne narzędzia do różnych celów, czyli: ile można mieć aplikacji do notatek?

W poprzednim felietonie opisałem moje nowe „workflows” do porannego i wieczornego rytuału oraz inne sposoby na automatyzację produktywnych nawyków. Kilka osób napisało do mnie z dużym zdziwieniem, że osoba promująca produktywność używa kilku zupełnie różnych aplikacji do notatek. Gdzie w tym efektywność i upraszczanie spraw? Skąd pomysł na kilka aplikacji, które w zasadzie robią to...

czytaj

Abonament

Koszt elektronicznych gadżetów to nic w porównaniu do usług, które musimy wykupić, by osiągnąć oczekiwaną funkcjonalność urządzenia.

czytaj

(Prawie) Wszystko o zamieszaniu wokół Google Duplex

Demo Google Duplex, o którym pisał przed dwoma tygodniami, prawdopodobnie już się zakończyło. Poruszano w nim kwestie etyczne, łamano te kwestie, zarzucano Google jego sfałszowanie i finalnie… no właśnie… na czym to stanęło? Wszystko zaczęło się od raportu Dana Primacka, opublikowanego na łamach Axios, w którym dostrzegł on kilka niedociągnięć lub niedopatrzeń w demo Google’a. Zauważył, że jak dzwoni się...

czytaj

Operacja Berlin: Maraton (1)

Biegam. Widzę siebie, jak biegnę. Jest ciepło i przyjemnie. Owady nad polami pracują i bzyczą. W powietrzu śpiewają ptaki. Droga przez pola, w oddali jezioro. Mam cel, dobiec do farmy wiatraków, potem obiec jeden z nich i wrócić do samochodu. Otwieram oczy. Leżę w łóżku, nie mogąc wstać. Depresja mnie przygniata. Nie wolno z nią...

czytaj

Kalendarz – jak Cię widzą, tak Cię piszą

Przeczytałam kiedyś felieton o kalendarzu. Nie dam sobie głowy uciąć, ale jego autorem był chyba Jakub Chabik, a zamieszczono go na łamach któregoś z archiwalnych wydań Computerworld. Niestety, pamięć już nie ta, trudno mi więc autorytatywnie stwierdzić, czy powyższe to prawda, jako że tytułu owego tekstu nie pamiętam. Jeśli zamierzacie go szukać, to celujcie w...

czytaj