iMagazine

Apple nie jest zainteresowane kodekiem Google

Sieć dąży do wolności, w zasadzie w każdej dziedzinie internetowego życia mamy już „kodową” wolność. Każdy komercyjny produkt ma swój wolny odpowiednik. Najlepszym przykładem potwierdzającym te słowa niech będzie chociażby Firefox, który powstał, aby zdetronizować IE. Jednakże pozostał jeden, jedyny bastion zmonopolizowany przez zamknięte oprogramowanie. Chodzi mi konkretnie o internetowe wideo. Pomijam Flasha, na którym...

czytaj