iMagazine

Jedna chwila i wszystko się zmienia

Jedna chwila i wszystko się zmienia. W moim przypadku tą chwilą był trudny zjazd na trasie maratonu MTB. Przeceniłem swoje możliwości. Mam tak często. Po chwili leżałem wraz z rowerem. Podniosłem się szybko i pojechałem dalej. Ramię bolało i miałem wrażenie, że ból jest coraz mocniejszy. Prześwietlenie po tygodniu od feralnego upadku rozwiało wątpliwości. Złamanie wielołamowe w okolicy guzka większego. Nie mogę podnieść ręki.

czytaj